Była świadkiem masakry, Andrzej K. oszczędził tylko ją. Poruszenie losem suczki. "Ona jedna wszystko widziała"

2026-10-14 13:55

Mieszkańcami Osiedla pod Dalnią w Kielcach wstrząsnęła niewyobrażalna tragedia, która rozegrała się w jednym z mieszkań przy ul. Jagiełły. Śledczy wstępnie ustalili, że 55-letni Andrzej K. brutalnie zabił swoją żonę, 52-letnią Monikę K., oraz dwóch nastoletnich synów: 16-letniego Rafała i 18-letniego Marcina, po czym targnął się na własne życie. W tym potwornym dramacie kat oszczędził tylko jedną żywą istotę – sunię rasy owczarek niemiecki, która jednak straciła swój dom.

  • W Kielcach, na Osiedlu pod Dalnią, doszło do tragedii rodzinnej: 52-letnia Monika K. i jej dwaj synowie (16-letni Rafał i 18-letni Marcin) zginęli, a ich ojciec, 55-letni Andrzej K., został znaleziony powieszony na balkonie we wtorek rano.
  • Owczarek niemiecki rodziny pilnował zmasakrowanych ciał domowników i został zabezpieczony przez pracowników Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach.
  • Sunia jest bardzo kontaktowa, obecnie niedostępna do adopcji fizycznej z powodu statusu prawnego, ale można ją objąć wirtualną adopcją, kontaktując się ze schroniskiem.

Tragedia w mieszkaniu na Osiedlu pod Dalnią. Tylko pies ocalał z masakry

Makabrycznego odkrycia na Osiedlu pod Dalnią w Kielcach dokonała wczesnym rankiem we wtorek jedna z sąsiadek, która zauważyła ciało Andrzeja K. wiszące na balkonie, na haku służącym do mocowania flagi. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, zanim mężczyzna odebrał sobie życie, w mieszkaniu rozegrał się prawdziwy koszmar. Zginęła cała jego najbliższa rodzina. Jedynym ocalałym z rzezi okazał się pies rasy owczarek niemiecki. Zwierzę przez cały czas czuwało przy ciałach swoich domowników.

Jakie są dalsze losy psa z Kielc i jak można mu pomóc?

Pies był tak zdezorientowany i zaniepokojony, że policjanci oraz prokurator nie mogli natychmiast przystąpić do oględzin miejsca zbrodni. Konieczna była pomoc specjalistów. Dopiero po zabezpieczeniu czworonoga przez pracowników Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach śledczy mogli rozpocząć swoje czynności wewnątrz lokalu.

Jak podają pracownicy kieleckiej placówki, suczka, która przeżyła ten koszmar, okazała się niezwykle łagodna i spragniona kontaktu z człowiekiem. Obecnie przebywa w schronisku, jednak ze względu na toczące się postępowanie i jej skomplikowany status prawny, nie jest na razie dostępna do bezpośredniej adopcji.

Przedstawiciele schroniska informują jednak, że istnieje możliwość objęcia jej, jak i każdego innego podopiecznego placówki, tak zwaną „wirtualną adopcją”. Osoby poruszone losem zwierzęcia mogą kontaktować się z biurem schroniska drogą mailową pod adresem [email protected] lub za pośrednictwem oficjalnego profilu w mediach społecznościowych.

Wszystkie zwierzęta trafiające do kieleckiej placówki są chipowane, odrobaczane oraz szczepione przeciwko chorobom zakaźnym. Choć adopcja w schronisku jest całkowicie darmowa, wymaga spełnienia określonych procedur, w tym posiadania dowodu osobistego, smyczy oraz obroży. Istnieje także możliwość zorganizowania transportu do większych miast w Polsce, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Poznań, po uprzednim uzgodnieniu z pracownikami.

Gdzie szukać pomocy w sytuacjach kryzysowych?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys bądź masz myśli samobójcze, zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • Strona internetowa pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Sonda
Jak pomagasz zwierzętom?
Samobójstwo rozszerzone na Osiedlu Pod Dalnią w Kielcach

ROLKI