Poważny wypadek w Bławatkowie gm.Piekoszów. Reanimacja 12-letniego dziecka
"Według zgłoszenia kierujący pojazdem marki Ford miał potrącić dziecko, które wyszło pod koła jego samochodu tuż zza stojącego autobusu. Na miejsce niezwłocznie udały się służby ratunkowe" - relacjonuje Jacek Borek, rzecznik kieleckiej policji.
"Na miejscu niezwłocznie udały się służby ratunkowe. Pierwsze czynności ratunkowe na miejscu wypadku prowadzili świadkowie zdarzenia oraz przybili na miejsce funkcjonariusze. Czynności reanimacyjnej przejęła załoga pogotowia ratunkowego, która wraz z poszkodowanym dwunastolatkiem udała się do kieleckiego szpitala. Na miejscu pracują służby ratunkowe. Policjanci ustalają okoliczności i przebieg tego dramatycznego zdarzenia. 38letni kierujący pojazdem Ford był trzeźwy" - dodaje rzecznik policji w Kielcach
i
Na miejscu pracują służby ratunkowe oraz policjanci dlatego wciąż występują duże utrudnienia w ruchu. Droga jest zablokowana.
Aktualizacja godzina 17:30: Tuż po godzinie 17:00 wpłynęła informacja ze szpitala, że pomimo wałki o życie chłopca- 12-latka niestety nie udało się uratować.