Spis treści
- Wybory 2020 w Końskich dla Dudy
- PiS wygrywa w powiecie, ale jego przewaga zmalała
- Końskie. Tu możesz wygrać albo... przegrać
- Nie doszło do debaty
- Pamiętna wizyta Dudy na peronie
- Wybory 2025. Wiec Trzaskowskiego w Końskich
- Nawrocki podobnie jak Duda
Końskie mają dogodne położenie komunikacyjne, znajdują się przy trasie krajowej numer 42 i szlaku kolejowym nr 25, które łączą województwa świętokrzyskie i łódzkie. Jeśli chodzi o preferencje wyborcze mieszkańców, największym poparciem od lat cieszy się tu Prawo i Sprawiedliwość.
Wybory 2020 w Końskich dla Dudy
W 2020 roku, w drugiej turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda pewnie pokonał Rafała Trzaskowskiego.
Kandydat PiS zdobył wówczas 61,34 procent głosów, jego rywal z Koalicji Obywatelskiej 38,66. W całym powiecie (oprócz Końskich także w gminach: Gowarczów, Fałków, Radoszyce, Ruda Maleniecka, Słupia Konecka, Smyków i Stąporków) jego przewaga była jeszcze większa, wynosiła 68,11 do 31,89.
PiS wygrywa w powiecie, ale jego przewaga zmalała
Rok wcześniej, w wyborach parlamentarnych, w mieście i gminie Końskie Prawo i Sprawiedliwość osiągnęło ponad 54 procent głosów, podczas gdy Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Koalicja Obywatelska miały wtedy nieco ponad 16 proc. Jeszcze większa różnica była, jeśli weźmiemy pod uwagę wyniki całego powiatu. Tu PiS zdobył 60,5 procent głosów.
Jeśli chodzi z kolei o wybory do Sejmu, które odbyły się jesienią 2023 roku, w powiecie także zwyciężył PiS, choć już z mniejszą przewagą niż cztery lata wcześniej. Rządząca jeszcze wówczas partia zdobyła 51,37 procent głosów. Drugie miejsce przypadło Koalicji Obywatelskiej - 17,70 procent (nieco lepszy wynik niż w 2019), natomiast kolejne zajęło nowe ugrupowanie, Trzecia Droga (Polska 2050 Szymona Hołowni oraz Polskie Stronnictwo Ludowe) - 11,63 procent.
W samym mieście i gminie Końskie PiS miało 44,94 procent poparcia, podczas gdy Koalicja Obywatelska 22,53, natomiast Trzecia Droga 11,75 procent głosów.
Końskie. Tu możesz wygrać albo... przegrać
Niektórzy czołowi politycy w kraju, także w czasie kampanii prezydenckich czy parlamentarnych, podkreślają, że "w Końskich wygrywa się (lub przegrywa) wybory". Oczywiście to stwierdzenie trzeba traktować czysto symbolicznie, natomiast faktem jest, że miasto w ostatnich latach było areną różnych ważnych politycznych wydarzeń, które zapewne miały też znaczenie dla wyborców, udających się potem do urn. W 2020 roku miała odbyć się tu debata kandydatów przed drugą turą wyborów prezydenta RP. I doszła do skutku, transmitowała ją TVP. Szkopuł w tym, że wziął w niej udział tylko Andrzej Duda, walczący wtedy o swoją drugą kadencję.
Nie doszło do debaty
Rafał Trzaskowski nie przyjechał, jego sztab argumentował, że prezydent Warszawy nie chciał uczestniczyć w - jego zdaniem - medialnej "ustawce", która preferowała Dudę. Uznał, że jest to wiec PiS-u, nie równorzędna debata. Zdarzenie to odbiło się szerokim echem, potem nawet część czołowych polityków Platformy Obywatelskiej przyznała, że Trzaskowski popełnił jednak wizerunkowy błąd, nie pojawiając się w Końskich. Tym samym mógł stracić, przynajmniej w oczach tamtejszego społeczeństwa.
Pamiętna wizyta Dudy na peronie
Warto przy tym dodać, że ustępujący już z prezydenckiego urzędu Andrzej Duda zapisał się w historii Końskich także w inny sposób. W marcu 2020, a więc kilka miesięcy przed wyborami, właśnie na tamtejszym dworcu kolejowym ogłosił, że do miasta po latach powrócą połączenia kolejowe. Do historii przeszło już słynne zdjęcie prezydenta, siedzącego przy stoliku na peronie (wówczas nieczynnej) stacji. Podpisał wówczas ustawę "Kolej Plus".
Dla Końskich i miejscowych pasażerów to było wydarzenie symboliczne, ale i znalazło potwierdzenie w faktach, bo oznaczało właśnie powrót połączeń pasażerskich.
Wybory 2025. Wiec Trzaskowskiego w Końskich
Czy teraz dojdzie do debaty kandydatów, którzy w sondażach plasują się najwyżej lub przynajmniej padnie propozycja jej organizacji w Końskich? O stanowisko ponownie ubiega się Trzaskowski, PiS popiera tym razem Karola Nawrockiego, szefa Instytutu Pamięci Narodowej. Temat debaty w Końskich, jeśli dziś żyje, to głównie w sferze medialnych spekulacji. Oficjalnie nic o takim "starciu" nie wiadomo. Anna Mytko, przedstawicielka świętokrzyskiego sztabu regionalnego Rafała Trzaskowskiego poinformowała serwis kielce.eska.pl, że urzędujący dziś prezydent Warszawy odwiedzi Końskie w piątek 4 kwietnia. Spotkanie z wyborcami rozpocznie się o godzinie 16.30 w hali sportowej przy ulicy kapitana Stoińskiego.
Nawrocki podobnie jak Duda
Pod koniec marca w Końskich gościł już Karol Nawrocki. On spotkał się z wyborcami - podobnie jak przed laty Duda - właśnie na peronie kolejowym w tym mieście. Wezwał wówczas Rafała Trzaskowskiego do debaty na temat bez
– Kiedy prezydent Andrzej Duda podpisywał tu nowelizację ustawy dotyczącej projektu Kolej Plus, spotkał się z polityką memizacji. Dziennikarze wytykali mu, że właśnie tutaj złożył swój podpis, a ta ustawa przyniosła dobre efekty dla państwa polskiego. Oczywiście jest jeszcze wiele do zrobienia, jak elektryfikacja czy remont dworca. Potrzebujemy takich projektów jak Kolej Plus, musimy rozwijać swoją infrastrukturę drogową i kolejową. Musimy wrócić do tych projektów, które sprawiały, że Polska się rozwijała – mówił Karol Nawrocki podczas wizyty z Końskich.
W tym mieście na północy województwa świętokrzyskiego jeszcze jesienią 2024 roku gościł inny z kandydatów na prezydenta, lider Konfederacji Sławomir Mentzen. Jemu obecne sondaże dają trzecie miejsce - za Trzaskowskim i Nawrockim.
