Spis treści
Rodzinny dramat w Mierzawie. Emerytowany policjant zabił teścia
Od piątkowego wieczoru policjanci prowadzą intensywne działania mające na celu odnalezienie 49-letniego mieszkańca Mierzawy. Według śledczych mężczyzna po rodzinnej sprzeczce miał zaatakować swoich teściów. W wyniku zdarzenia zginął 80-letni mężczyzna, a jego 76-letnia żona została ciężko ranna. Po wszystkim podejrzany uciekł.
– Rany boskie co się z ludźmi dzieje!? Oni byli raczej skryci. Darek nie utrzymywał z sąsiadami bliższych kontaktów, razem z żoną Joanną wychowywali 14–letniego syna. Trzy lata temu przeszedł na emeryturę. Mieszkali niedaleko rodziców Joanny– mówi sąsiad rodziny.
Mieszkańcy niewielkiej Mierzawy nie kryją zaskoczenia tragedią, która rozegrała się w ich spokojnej miejscowości. Wieś położona niedaleko Jędrzejowa od piątku stała się miejscem intensywnych działań służb. Wiadomo, że Dariusz R. przez lata pracował w policji, a trzy lata temu zakończył służbę i przeszedł na emeryturę. Według osób, które znały go zawodowo, nie należał do szczególnie cenionych funkcjonariuszy.
– To nie jest fajny gość – mówią. Dodają, że ujęcie mężczyzny nie będzie proste.
Poszukiwania Dariusza R. Rzecznik policji o braku przełomu
W poszukiwania zaangażowani są funkcjonariusze z całego województwa świętokrzyskiego. Oprócz zabezpieczania miejsca zbrodni i prowadzenia czynności procesowych policjanci monitorują również posesję, na której mieszkał poszukiwany.
– Na razie ma przełomu w sprawie. Prowadzimy zakrojone na szeroką skalę poszukiwania – informuje Super Express Kamil Tokarski, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji.
Do tragedii doszło w piątek po południu. Według dotychczasowych ustaleń w domu małżeństwa wywiązała się awantura. Po kłótni Joanna R. wyszła z domu, a jej mąż udał się do mieszkania teściów. Tam miał zaatakować rodziców żony. 80-letni Tadeusz B. zginął na miejscu, natomiast 76-letnia Renata B. została ciężko ranna. Kobietę śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano do szpitala w Krakowie, gdzie przeszła operację ratującą życie. Jej stan określany jest jako ciężki, ale stabilny.