Koniec z betonowaniem rzek. Nida pierwsza odzyskuje wolność

2026-04-02 13:54

Przez dekady próbowaliśmy ją okiełznać, prostować i zamykać w betonowych ramach. Dziś rzeka Nida, serce świętokrzyskiej przyrody, zaczyna odzyskiwać swój dawny blask, a wraz z nią zmienia się życie mieszkańców i turystyczne oblicze regionu. Czy wielka renaturyzacja Nidy to tylko ekologiczny eksperyment, czy realna szansa na bezpieczeństwo i rozwój?

Nida

i

Autor: Kadry na luzie/ Archiwum prywatne Koniec z betonowaniem rzek. Nida pierwsza odzyskuje wolność

Czym właściwie jest renaturyzacja?

Dla wielu brzmi to jak skomplikowane naukowe pojęcie, ale w rzeczywistości sprawa jest prosta. Renaturyzacja Nidy to proces przywracania rzece i jej dolinie możliwie naturalnego charakteru. Chodzi o to, by rzeka znów mogła płynąć swoim rytmem, swobodnie meandrować i wylewać tam, gdzie nie zagraża to ludziom

Inwestycja o nazwie „Naturalna Nida” to jedno z największych tego typu przedsięwzięć w południowej Polsce. Obejmuje aż 39 kilometrów koryta rzeki między Brzeźnem a Pińczowem. Za kwotę przekraczającą 100 milionów złotych rzeka ma odzyskać swoje „naturalne korzenie”, co ma przynieść korzyści zarówno naturze, jak i okolicznym mieszkańcom.

Zobacz Nidę na zdjęciach. Galeria

Sześć kroków do nowej rzeczywistości

Projekt nie ogranicza się tylko do kopania w ziemi; to kompleksowy plan podzielony na sześć kluczowych zadań. Jednym z najważniejszych punktów jest zwiększenie retencji w Umianowicach poprzez przebudowę rowów i montaż nowoczesnych urządzeń pomiarowych. Dzięki temu woda w czasie wezbrań będzie lepiej kontrolowana.

Kolejnym etapem jest udrożnienie korytarzy ekologicznych Nidy, Brzeźnicy oraz Mierzawy. Wiele gatunków ryb, takich jak certa, jaź czy kleń, od lat odbijało się od betonowych progów i jazów, które blokowały ich drogę na tarło. Teraz te bariery znikają, a w ich miejsce powstają nowoczesne przepławki, otwierając rzekę na nowo.

To ważna inwestycja, której celem jest m.in. poprawa warunków wodnych, zwiększenie retencji, ochrona cennych przyrodniczo terenów oraz wsparcie naturalnych procesów zachodzących w ekosystemie Nidy - czytamy na fanpage Powiat Pińczowski. Nida to jeden z najcenniejszych symboli naszego regionu – dlatego każda inwestycja służąca jej ochronie ma szczególne znaczenie dla mieszkańców i przyszłych pokoleń.

Na terenie Powiatu Pińczowskiego podpisano dziś umowę dotyczącą realizacji projektu związanego z renaturyzacją rzeki Nidy oraz Zalewu Pińczowskiego

i

Autor: Powiat Pińczowski/ Facebook Na terenie Powiatu Pińczowskiego podpisano umowę dotyczącą realizacji projektu związanego z renaturyzacją rzeki Nidy oraz Zalewu Pińczowskiego

Zalew Pińczowski – nowe otwarcie dla turystyki

Dla mieszkańców i odwiedzających region, jednym z najbardziej wyczekiwanych elementów jest rewitalizacja Zalewu Pińczowskiego oraz starorzeczy w rejonie Pińczowa. Ten popularny zbiornik, będący sercem lokalnej rekreacji, od lat zmagał się z problemami ekologicznymi, w tym z masowym śnięciem małży. Prace mają na celu oczyszczenie obiektów i poprawę jakości wody.

To projekt, który połączy troskę o środowisko z poprawą bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. Przywracamy przyrodzie przestrzeń do życia, a mieszkańcom dajemy większą ochronę – podkreśla Wojciech Kozak, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. W efekcie dolina Nidy ma stać się „magnesem” dla wędkarzy, kajakarzy i fotografów przyrody.

Ekologia kontra beton. Dlaczego to takie ważne?

Ochrona przyrody w tym regionie to nie tylko kwestia estetyki. Dolina Nidy to jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w kraju, wyróżniający się bogactwem siedlisk wodnych i podmokłych. Renaturyzacja ma pomóc w odtworzeniu siedlisk dla takich gatunków jak żółw błotny, bobry, wydry oraz rzadkie małże słodkowodne – skójki gruboskorupowe.

W delcie śródlądowej Nidy planowana jest rozbiórka części wałów przeciwpowodziowych. Choć może to brzmieć ryzykownie, cel jest odwrotny do obaw: rzeka ma rozlewać się na naturalnych terenach zalewowych, magazynując wodę i tym samym obniżając poziom fali wezbraniowej, która mogłaby zagrozić domostwom. Dzięki temu powstanie aż 400 hektarów naturalnych obszarów zalewowych.

Co dalej? Harmonogram zmian

Projekt „Naturalna Nida” jest finansowany w dużej mierze ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej. Zakończenie obecnego etapu prac planowane jest na marzec 2028 roku. Jednak plany Wód Polskich sięgają znacznie dalej – aż do 2032 roku, z budżetem przekraczającym 200 milionów złotych na całą zlewnię Nidy.

Dla turystów oznacza to nową infrastrukturę, taką jak platformy obserwacyjne, czatownie i kładki, które pozwolą obcować z dziką przyrodą bez jej niszczenia. Dla mieszkańców to przede wszystkim większy spokój w czasie ulewnych deszczy i duma z regionu, który staje się europejskim przykładem nowoczesnego myślenia o ekohydrologii.

Źródła: naturalnanida.pl, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej (RZGW) w Krakowie / Portal Gov.pl, Śląskie Centrum Wody; Powiat Pińczowski. 

Quiz geograficzny. Czy znasz polskie rzeki? 15 punktów? Nie masz szans!
Pytanie 1 z 15
Gdzie znajduje się ujście Odry?