Cud Polski 2026. Świętokrzyskie
Trzy miejsca ze świętokrzyskiego powalczą w tym roku o tytuł Cudu Polski 2026. Każde z nich jest zupełnie inne. Jedno opowiada historię sprzed setek lat, drugie pokazuje geologiczną przeszłość regionu, a trzecie pozwala spojrzeć na Świętokrzyskie z perspektywy spokojnego nurtu rzeki.
O tym, które z nich zdobędzie tytuł Cudu Polski 2026, zdecydują głosujący w konkursie zorganizowanym przez magazyn National Geographic. To tegoroczni nominowani:
- Zamek Ćmielów
- Rzeka Nida
- Park Kadzielnia
Plebiscyt „Cuda Polski 2026” to nie tylko konkurs – chcemy, by była to inspiracja do podróżowania poza utartym szlakiem. Świetnie, gdyby nominowane miejsca stały się pretekstem do zaplanowania weekendowego wypadu w nieznanym dotąd regionie. Wszystkie na to zasługują[...]. W tegorocznym zestawieniu wyłoniliśmy 48 kandydatów – po 3 z każdego z 16 województw. Na liście znalazły się zjawiskowe obiekty architektoniczne, dzikie rzeki, gęste lasy, punkty widokowe oraz całe mikroregiony. Postaraliśmy się, by zestawienie było maksymalnie różnorodne - czytamy w magazynie National Geographic.
Nominowani do Cudu Polski 2026 National Geographic Świętokrzyskie
1. Zamek Ćmielów
Zamek Ćmielów ma historię sięgającą późnego średniowiecza. Pierwsze wzmianki o siedzibie obronnej w tej okolicy pochodzą z drugiej połowy XIV wieku, a późniejsza rezydencja została związana z rodem Szydłowieckich. W dolinie Kamiennej powstała okazała siedziba otoczona fosą i fortyfikacjami. Przez kolejne stulecia zamek zmieniał się i niszczał. Szczególnie mocno ucierpiał podczas wielkiej wojny północnej. Z czasem część zabudowań rozebrano, a dawna rezydencja popadła w ruinę. Przez lata niewiele wskazywało na to, że jeszcze kiedyś stanie się miejscem, do którego będą przyjeżdżać turyści. Przełom nastąpił w 2022 roku, kiedy rozpoczęły się badania archeologiczne i rewitalizacja całego założenia. Dziś można oglądać między innymi relikty rezydencji na zamkowej wyspie, pozostałości kaplicy oraz detale architektoniczne odkryte podczas prac. Na tym jednak historia się nie kończy. Zamek Ćmielów zyskał także zupełnie nowe oblicze. W jego przestrzeniach działa muzeum, a część ekspozycji poświęcono muzyce. Znajduje się tu galeria gitar Stratocastle z kolekcją instrumentów i pamiątek związanych z gwiazdami światowej muzyki. Oficjalne otwarcie nowego miejsca odbyło się 24 maja 2026 roku. To właśnie połączenie historii i współczesności wyróżnia Ćmielów na tle pozostałych kandydatów.
2. Kadzielnia w Kielcach
Kadzielnia jest miejscem, które trudno pomylić z jakimkolwiek innym punktem Kielc. Dzisiejszy park powstał na terenie dawnego kamieniołomu. Wydobycie i wypalanie wapienia prowadzono tutaj od XVIII wieku aż do 1962 roku. W tym samym roku utworzono rezerwat Kadzielnia. Dziś przemysłowa przeszłość nie jest już głównym skojarzeniem z tym miejscem. Zamiast pracujących kamieniołomów są skalne ściany, ścieżki, punkty widokowe i charakterystyczny amfiteatr wkomponowany w krajobraz. Kadzielnia jest także ważnym miejscem dla osób zainteresowanych geologią. W skałach zachowały się ślady dawnego świata, w tym skamieniałości. Rezerwat obejmuje najwyższą część Kadzielni, nazywaną Skałką Geologów. Rezerwat Kadzielnia jest jednym z najmniejszych rezerwatów przyrody w Polsce, zajmuje zaledwie 0,6 ha. Jest to rezerwat ścisły przyrody nieożywionej. To przykład miejsca, w którym historia człowieka i historia Ziemi spotykają się w jednym punkcie. Nie bez powodu Kadzielnia jest wymieniana przez Kielce jako jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych miasta. Wraz z innymi obiektami geologicznymi regionu tworzy część wyjątkowego krajobrazu Geoparku Świętokrzyskiego UNESCO.
3. Nida
Trzecia nominacja jest zupełnie inna. Nie jest to zamek ani park po dawnym kamieniołomie. To rzeka. Nida płynie przez Ponidzie, tworząc krajobraz, którego największą siłą jest naturalność. Meandrujący nurt, łąki, starorzecza i otwarte przestrzenie sprawiają, że można tu odpocząć od miejskiego zgiełku. Dolina rzeki jest także cenna przyrodniczo. Nida ma również swój turystyczny charakter. Rzeka jest wykorzystywana między innymi do spływów kajakowych. Możliwa jest zarówno krótka wyprawa na kilka godzin, jak i dłuższy spływ obejmujący kolejne odcinki rzeki. Gdyby jednak ktoś pokusił się o dłuższe spędzenie czasu na wodzie, to tygodniowy spływ kajakowy rzeką Nidą od Mniszka do Krzyżanowic Dolnych, też jest możliwy. W jej przypadku trudno mówić o jednym spektakularnym obiekcie. Siłą Nidy jest raczej cały krajobraz i sposób, w jaki rzeka kształtuje Ponidzie.
Trzy miejsca, trzy różne oblicza regionu
Zamek Ćmielów, Kadzielnia i Nida mają ze sobą niewiele wspólnego. I właśnie dlatego ich zestawienie jest tak ciekawe. Ćmielów reprezentuje historię i architekturę, ale jednocześnie pokazuje, jak można nadać nowe życie zabytkowym ruinom. Kadzielnia jest przykładem tego, jak dawny teren przemysłowy może stać się ważną przestrzenią rekreacyjną i edukacyjną. Nida z kolei pokazuje najbardziej naturalne oblicze regionu. Nie da się więc powiedzieć, który kandydat jest „najlepszy”. Każdy przyciąga z innego powodu. Właśnie o tym, który z nich najbardziej przekona mieszkańców i turystów, zdecydują teraz głosujący.
Kiedy poznamy Cud Polski 2026?
W tegorocznej edycji plebiscytu National Geographic Traveler rywalizują łącznie 48 miejsc — po trzy z każdego z 16 województw. Zwycięży po jednym kandydacie z każdego regionu.
Głosowanie rozpoczęło się 2 września i potrwa do 13 października 2026 roku. Wyniki zostaną ogłoszone 14 października.
Na razie więc wszystko jest jeszcze otwarte. Świętokrzyskie ma trzy różne propozycje, ale tylko jedna z nich może zostać regionalnym Cudem Polski 2026.
