Ta świętokrzyska wieś brzmi jak połączenie dwóch potraw. Mało kto zna historię jej nazwy

Podróżując drogą krajową nr 73 w stronę Buska-Zdroju, mijamy tablicę, która niemal u każdego wywołuje uśmiech lub nagły atak głodu. Szczaworyż. Nazwa tej niewielkiej miejscowości w województwie świętokrzyskim brzmi jak przepis na osobliwe danie jednogarnkowe. Jednak za tym kulinarnym skojarzeniem kryje się jedna z najbardziej fascynujących zagadek historycznych Ponidzia. To tutaj, na wzgórzach zwanych Kapturową Górą, archeolodzy odkryli ślady potężnego grodu, który istniał już 1300 lat temu, a miejscowy kościół skrywa architektoniczne rozwiązania niespotykane nigdzie indziej w Polsce. Zapraszamy na wyprawę do miejsca, gdzie legendy o ukrytych skarbach przeplatają się z surową nauką, a historia nazwy jest znacznie bardziej „pyskata”, niż mogłoby się wydawać.

Motocyklista jedzie asfaltową drogą wśród kwitnących sadów wiśniowych w Szczaworyżu, symbolizując podróż i odkrywanie tajemnic tej świętokrzyskiej wsi, o których możesz przeczytać na naszym portalu.
Autor: Przemysław Sękowski/ Archiwum prywatne Szczaworyż. Ta świętokrzyska wieś brzmi jak połączenie dwóch potraw. Mało kto zna historię jej nazwy

Szczaw i ryż? Dlaczego nazwa Szczaworyż budzi kulinarne skojarzenia?

Dla postronnego obserwatora etymologia wydaje się banalnie prosta. Pierwszy człon to „szczaw”, drugi to „ryż”. W wyobraźni natychmiast pojawia się obraz talerza z zieloną zupą zagęszczoną białymi ziarnami. To skojarzenie jest tak silne, że wieś często staje się obiektem żartów turystów zmierzających do buskich uzdrowisk.

Rzeczywistość językoznawcza jest jednak zupełnie inna. Ryż, choć znany w Europie od wieków, nie był uprawą charakterystyczną dla świętokrzyskich czarnoziemów, a szczaw – choć pospolity – rzadko stawał się bazą dla nazw strategicznych grodów obronnych. Kulinarna interpretacja to klasyczny przykład etymologii ludowej, która próbuje oswoić dziwnie brzmiące słowo, nadając mu znajomy sens. Prawda o tym, skąd pochodzi nazwa Szczaworyż, jest znacznie głębsza i sięga czasów przedchrześcijańskich.

Skąd pochodzi nazwa Szczaworyż? Prawdziwe korzenie i „pyskaci” przodkowie

Historyczne zapisy wskazują, że w XV wieku miejscowość figurowała jako Schczeworzysz. To właśnie ta archaiczna forma naprowadza badaczy na właściwy trop. Istnieją dwie główne teorie wyjaśniające to miano.

Pierwsza z nich, przytaczana w lokalnych przekazach, wywodzi nazwę od prasłowiańskiego słowa szczewo, które miało oznaczać osobę skłonną do swarów, czyli po dzisiejszemu „pyskującą”. Według tej anegdoty, pierwsi mieszkańcy wioski mieli być ludźmi niezwykle charakternymi i kłótliwymi, co utrwaliło się w nazwie ich osady. Choć brzmi to jak żart, nazwy wywodzące się od cech charakteru założycieli nie są w słowiańszczyźnie rzadkością.

Druga teoria, bardziej naukowa, dzieli nazwę na człony Szawa oraz żir. Szawa w dawnych dialektach wiązała się z wodą, natomiast żir (lub żyr) oznaczał ofiarę. W czasach pogańskich żyrca był kapłanem odpowiedzialnym za składanie ofiar. Historia Szczaworyża mogła więc zacząć się od „miejsca wody ofiarnej”, co doskonale koresponduje z odkryciami archeologicznymi na pobliskich wzgórzach. Niezależnie od tego, którą wersję przyjmiemy, ryż i szczaw muszą ustąpić pola pogańskim kapłanom lub wojowniczym, pyskatym osadnikom.

Zapomniana potęga. Gród na Kapturowej Górze

Zanim Szczaworyż stał się spokojną wsią, był tętniącym życiem centrum militarnego oporu. Na południe od dzisiejszych zabudowań wznosi się Kapturowa Góra (300 m n.p.m.), na której stokach archeolodzy odkryli pozostałości wczesnośredniowiecznego grodziska. Lokalni mieszkańcy przez pokolenia nazywali to miejsce „wałami szwedzkimi”, wierząc, że usypano je podczas potopu, jednak badania z lat 60. XX wieku wykazały, że umocnienia są o tysiąc lat starsze.

Gród funkcjonował od VII do około XII wieku i zajmował imponującą powierzchnię 6 hektarów. Było to założenie refugialne – miejsce, w którym okoliczna ludność chroniła się w momentach największego zagrożenia. Wykopaliska prowadzone przez Elżbietę Dąbrowską odsłoniły niezwykłe detale z życia dawnych mieszkańców. Znaleziono tam prymitywną dymarkę do wytopu żelaza, warsztat metalurgiczny oraz fragmenty egzotycznej skały gabro, która trafiła tu prawdopodobnie z terenów dzisiejszych Czech lub Ukrainy, co dowodzi dalekosiężnych kontaktów handlowych grodu.

Najbardziej mrocznym znaleziskiem była czaszka świni ukryta pod progiem jednej z chat. Badacze interpretują to jako ofiarę zakładzinową – krwawy dar dla bóstw, mający chronić domostwo przed złymi mocami. Dziś Kapturowa Góra to doskonały punkt widokowy na Ponidzie, choć jej potrójne wały i fosy powoli zaciera czas.

Kościół w Szczaworyżu. Architektoniczny unikat na planie krzyża greckiego

Serce miejscowości stanowi kościół pw. św. Jakuba Starszego, ufundowany w 1630 roku. Już sam rzut poziomy świątyni wprawia znawców architektury w osłupienie – budowla powstała na planie krzyża greckiego, co w rzymskokatolickim budownictwie sakralnym tamtego okresu było absolutną rzadkością.

Wnętrze kryje „osobliwość” na skalę krajową. Prezbiterium przykryte jest kopułą, co zazwyczaj rezerwowano dla bocznych kaplic. Rozwiązanie to, wzorowane na kościołach weneckich i architekturze cerkiewnej, pozwala na specyficzne oświetlenie ołtarza głównego od góry. Był to jeden z pierwszych takich zabytków w Polsce. W ołtarzu znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej Szczaworyskiej z XVI wieku, zwanej Królową Parafii.

Z budową kościoła wiąże się intrygująca legenda. Opowieść głosi, że Matka Boska sama wybrała to miejsce, przenosząc się ze wzgórza Hełm po tym, jak tamtejszy dziedzic złożył fałszywą przysięgę.

Kościół w Szczaworyżu. Architektoniczny unikat na planie krzyża greckiego
Autor: Jakub Hałun/ CC BY-ND 1.0

Tragiczne karty historii. Wrzesień 1939 i walka o wolność

Szczaworyż (świętokrzyskie) to także miejsce naznaczone krwią polskich żołnierzy. We wrześniu 1939 roku, w niedalekiej Broninie, rozegrała się jedna z krwawszych bitew regionu. Na miejscowym cmentarzu spoczywa 121 żołnierzy 22 Dywizji Piechoty Górskiej, którzy polegli w starciu z hitlerowcami.

Wojna nie oszczędziła też cywilów. 9 września 1939 roku żołnierze Wehrmachtu rozstrzelali na cmentarzu uciekinierów ze Śląska oraz miejscowych chłopów. Śmierć poniósł m.in. Tadeusz Kopiński, zabity podczas wypędzania bydła, oraz kościelny Jan Radej, którego winą była próba ucieczki na widok munduru najeźdźcy. Symbolem tamtych dni jest kamienny słup na cmentarzu, który nie tylko poświadcza budowę kościoła w 1439 roku, ale milcząco asystował przy egzekucjach niewinnych ludzi.

Ciekawostki, których nie znają nawet stali bywalcy Ponidzia

Mimo tragicznej historii, współczesna wieś Szczaworyż tętni życiem i skrywa fakty, które mogą zaskoczyć. Mało kto wie, że:

  1. Szczaworyż leży na Małopolskiej Drodze św. Jakuba, będącej polskim odzwierciedleniem słynnego szlaku do Santiago de Compostela
  2. Urodził się tutaj Feliks Rączkowski, wybitny polski organista i kompozytor, profesor, którego muzyka rozbrzmiewała w najważniejszych katedrach świata
  3. Wieś posiadała własną „strażacką legendę” – druha Stefana Domagałę, który w wieku 97 lat wciąż był czynnym członkiem OSP, służąc społeczności przez 80 lat!
  4. Okolice miejscowości przecinają głębokie lessowe wąwozy, które krajobrazem dorównują tym spod Kazimierza Dolnego czy Sandomierza
  5. Od grudnia 2023 roku w miejscowości działa nowoczesny Zakład Aktywności Zawodowej (ZAZ), dający pracę i rehabilitację osobom niepełnosprawnym, co czyni wieś ważnym ośrodkiem pomocy społecznej w powiecie buskim.

Miejsce warte przystanku

Szczaworyż to znacznie więcej niż tylko „smacznie” brzmiąca nazwa. To brama do historii Ponidzia, gdzie pod warstwą ziemi śpią echa dawnych plemiennych ofiar, a białe mury kościoła skrywają weneckie inspiracje. Choć gród na Kapturowej Górze wciąż czeka na turystyczne zagospodarowanie, a historia nazwy Schczeworzysz rzadko gości w podręcznikach, warto zatrzymać się tu choć na chwilę.

Następnym razem, gdy miniecie tablicę z napisem Szczaworyż, nie myślcie tylko o obiedzie. Pomyślcie o „pyskatych” przodkach, o skarbach wyoranych z ziemi i o potędze miejsca, które od trzynastu wieków niezmiennie trwa na świętokrzyskim szlaku.

Quiz: Świętokrzyska gwara. Jak dobrze ją znasz?
Pytanie 1 z 14
Co znaczyło słowo BACZYĆ?

źródła: Dąbrowska, Elżbieta – "Wczesnośredniowieczny gród w Szczaworyżu, pow. Busko Zdrój, w świetle badań w latach 1962–1968", Busko Travel, Radio Kielce, Urzęd Miasta i Gminy w Busku-Zdroju.