Zaginął znany restaurator z Kielc. Poruszający apel ukochanej w dramatycznej sytuacji

2025-08-29 12:25

Zaginął Konrad Kulczyński. 40-letni restaurator z Kielc i świeżo upieczony ojciec zniknął bez śladu. Jego telefon milczy, a ostatnie logowanie wskazuje na Frankfurt nad Odrą. Partnerka zaginionego błaga o znak życia i apeluje do ukochanego: „Daj mi jakikolwiek znak życia, tylko tyle i aż tyle”.

Zaginął znany restaurator z Kielc. Poruszający apel ukochanej w dramatycznej sytuacji

i

Autor: Facebook/ Pixabay.com Zaginął Konrad Kulczyński z Kielc

Zaginięcie restauratora z Kielc

40-letni Konrad Kulczyński, znany w regionie restaurator, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Jego telefon przestał działać po ostatnim logowaniu. Wstępnie zidentyfikowano lokalizację jako Frankfurt nad Odrą. Według relacji bliskich mężczyzna nigdy wcześniej nie urywał kontaktu ani nie wyjeżdżał z domu bez zapowiedzi.

Od 11 sierpnia nie ma śladu po 40-letnim mieszkańcu kieleckiego osiedla Ślichowice. Tego dnia około godziny 11 mężczyzna wyszedł z mieszkania, mając przy sobie dokumenty. Miał spotkać się z mamą w Michałowie i przenocować u niej. Niestety, nigdy tam nie dotarł.

– Konrad chwilę przed zaginięciem normalnie odpisywał, załatwiał zamówienia. Nie można powiedzieć, że jego zniknięcie było zaplanowane. Jest obawa, co się z nim dzieje, gdzie jest. Może jest u kogoś, kogo nie znam. Proszę o pomoc – mówi zrozpaczona pani Wiktoria.

Dramatyczne wiadomości i nagła cisza

Do godziny 21 Konrad pozostawał w kontakcie z partnerką. Nagle zaczęły przychodzić niepokojące wiadomości, które – jak podejrzewa pani Wiktoria – mogły być jego autorstwa.

– Wysłał mi niepokojące wiadomości, żebym do niego nie dzwoniła, że coś się stało i że mam go zrozumieć – opowiada dalej kobieta.

Od tego momentu telefon Konrada zamilkł i do dziś pozostaje nieaktywny. Ostatnie logowanie wskazywało na Frankfurt nad Odrą, choć mężczyzna nie miał żadnych planów związanych z wyjazdem do Niemiec.

Poszukiwania 40-latka i bezsilność rodziny

Pani Wiktoria nie potrafi siedzieć bezczynnie. Sama obdzwoniła rodzinę, znajomych i współpracowników. Kontaktowała się także z niemieckimi szpitalami, licząc na jakąkolwiek informację.

– Nikt nic nie wie. Nie kontaktował się z nikim – podkreśla.

Matka Konrada od tygodni płacze, a partnerka przyznaje, że jest jej niezwykle trudno radzić sobie w tej sytuacji.

– Jego mama od tygodnia płacze. Jest ciężko – mówi pani Wiktoria.

Konrad zaginął. Wspomnienia o ukochanym ojcu

Kulczyński niedawno został ojcem. Jego partnerka wspomina, że Konrad był bardzo zaangażowany w opiekę nad miesięcznym synkiem Jasiem.

– Przebierał synka, kąpał go, przytulał, a jak płakał, to mu powtarzał 'cii, tatuś jest przy tobie', a Jasiu się uspokajał. Teraz nawet, jak słyszy 'Konrad' bądź 'tata', to bardzo się uśmiecha. Jasiu przyzwyczaił się do jego obecności, a teraz nagle go nie ma – opowiada partnerka.

Na fotografiach, które pokazuje pani Wiktoria, widać szczęście – Konrad z czułością obejmuje synka.

– Staraliśmy się o dziecko. Konrad mnie ogromnie wspierał. Płakał ze szczęścia, jak urodziłam. Nie mógł spać z euforii. Czy osoba, która tak się zachowuje, chciałaby od nas uciec? – pyta ze łzami w oczach.

Kielce, Szczecin, Frankfurt nad Odrą – tropy pełne pytań

Według relacji partnerki Konrad mógł być widziany 21 sierpnia w Szczecinie, w restauracji Berlin Döner Kebap przy ul. Południowej. To jednak nie zostało potwierdzone.

Policja z Kielc prowadzi czynności poszukiwawcze, ale jak dotąd nie udało się natrafić na żaden ślad mężczyzny.

– Tylko tyle i aż tyle. Nie potrafię sobie wyobrazić, że się nie odnajdziesz, że do nas nie wrócisz – mówi pani Wiktoria, kierując dramatyczny apel do ukochanego.

Rysopis zaginionego Konrada Kulczyńskiego

Konrad Kulczyński ma 172 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma niebieskie oczy i ciemne blond włosy. Może posiadać kilkutygodniowy zarost.

W dniu zaginięcia ubrany był w niebieską koszulkę polo, brązowe krótkie spodenki i ciemnoszare buty New Balance. Miał ze sobą plecak trekkingowy w kolorze czarno-czerwonym, dowód osobisty, paszport i dwa telefony: Samsung A14 i iPhone 15.

Oprac. Jakub Sadkowski, źródło: Fakt

Barwy szczęścia. Tak się zacznie nowy sezon! Oto, co się wydarzy w pierwszym odcinku
Siła Kobiet
Milczące anioły, czyli żyjący z zespołem Retta. SIŁA KOBIET