Rosnące ceny na pylonach to bezpośredni efekt sytuacji na rynku hurtowym. W notowaniach Orlenu cena Ekodiesla wzrosła do 7563 zł za 1000 litrów netto, co po doliczeniu 23-procentowego podatku VAT przekłada się na około 9,30 zł za litr brutto.
Co na to kierowcy? "Trzeba będzie szukać oszczędności"
Jak na rekordową drożyznę reagują kierowcy tankujący na stacjach w regionie? Mieszkańcy nie ukrywają goryczy, choć starają się podchodzić do sprawy ze spokojem.
Musimy się z tym na razie pogodzić – przyznaje jeden z rozmówców. Wskazuje przy tym na potrzebę decyzji na szczeblu państwowym – Najlepiej by było, jakby prezydent podpisał, to może by były jakieś rozwiązania, tak jak dawny CPN. Jego zdaniem kluczowe jest tu współdziałanie władz – Dużo zależy od prezydenta, tylko nie na przekór rządowi, tylko żeby współpracował z rządem też.
Utrzymujące się wysokie ceny skłaniają niektórych do refleksji nad zmianą samochodu w przyszłości. – Cena jest wysoka, ale jakbym miał teraz kupować auto, poszedłbym w hybrydę albo w elektryka, natomiast nie kupuję auta – mówi kolejny kierowca – Kosztuje, bo kosztuje. Mam nadzieję, że to się uspokoi, ale tego nie wiemy.
Paragon grozy 600 zł za pełny bak
Największe emocje towarzyszą płaceniu przy kasie, zwłaszcza gdy trzeba napełnić cały zbiornik.– Ja za 200 zł zatankowałem. Przy zbiorniku o pojemności 60 litrów wychodzi 600 zł za pełny bak – wylicza jeden z mieszkańców. W przypadku innych kierowców pojedyncza wizyta na stacji kończy się rachunkiem na poziomie 300 zł. Podsumowanie rozmówców jest krótkie – Trzeba będzie szukać oszczędności.Mimo tak wysokich kosztów zrezygnowanie z auta dla wielu osób nie wchodzi w grę. – Mam wyjazd akurat i musiałem zatankować – kwituje szczerze kolejny z kierowców.
Zróżnicowane trendy w hurcie
Sytuacja na rynku paliwowym pozostaje dynamiczna. Podczas gdy olej napędowy w hurcie wciąż wykazuje presję na wzrost cen, w przypadku benzyny Pb95 odnotowano spadki – jej cena hurtowa obniżyła się do 6372 zł za 1000 litrów netto (ok. 7,84 zł/l brutto). Dla kierowców aut z silnikiem Diesla w Świętokrzyskiem oznacza to jednak, że na wyraźne obniżki przy dystrybutorach trzeba będzie jeszcze poczekać.
Ceny paliw w Polsce – gdzie jest najdrożej, a gdzie najtaniej?
NAJDROŻSZE REGIONY:
- Olej napędowy (ON): woj. świętokrzyskie – 8,90 zł/l
- Benzyna E10 (Pb95): woj. dolnośląskie – 7,96 zł/l
- Autogaz (LPG): woj. zachodniopomorskie – 3,13 zł/l
NAJTAŃSZE REGIONY:
- Olej napędowy (ON): woj. małopolskie – 8,83 zł/l
- Benzyna E10 (Pb95): woj. małopolskie – 7,89 zł/l
- Autogaz (LPG): woj. warmińsko-mazurskie – 2,97 zł/l (jedyny region poniżej 3 zł)
Średnie ceny ogólnopolskie (e-petrol.pl): 8,89 zł/l za ON, 7,99 zł/l za Pb95 oraz 3,08 zł/l za LPG.