Doda po koncercie w Kielcach zrobiła coś wyjątkowego. Poszła tam z grupą fanów

Doda w niedzielę wystąpiła na kieleckiej Kadzielni podczas koncertu „Przebój Lata Radia ZET i Polsatu”. Po wielkim muzycznym widowisku nie zakończyła jednak swojego wieczoru. Razem z grupą fanów odwiedziła schronisko w Kielcach, gdzie wyprowadzała na spacery bezdomne psy. Teraz artystka apeluje o ich adopcję.

Doda w niebieskim topie na tle fanów, a obok czarny pies na smyczy. O akcji w schronisku przeczytasz na Eska Kielce.
Autor: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Kielcach/ Facebook

Doda w Kielcach

Kielecka Kadzielnia w niedzielę, 30 sierpnia, zgromadziła tłumy. Podczas finału Festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji odbył się koncert „Przebój Lata Radia ZET i Polsatu”, na którym wystąpiły największe gwiazdy polskiej i zagranicznej sceny. Na scenie pojawiła się także Doda. Artystka zaśpiewała swój najnowszy hit „Pamiętnik”, a publiczność mogła zobaczyć ją również w wyjątkowym duecie z Garou.

Wywiad z Dodą na Doda Mega Camp!

Doda po koncercie pojechała do schroniska w Kielcach

Na tym jednak wizyta Dody w Kielcach się nie skończyła. Po koncercie artystka wraz z grupą ludzi odwiedziła Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt. Razem ruszyli na spacery z psami, które na co dzień czekają tam na nowe domy.

Doda nagrała wiadomość, którą opublikowano na facebookowym profilu schroniska. Artystka pozytywnie oceniła miejsce, ale przede wszystkim zwróciła uwagę na to, jak bardzo potrzebna jest pomoc dla przebywających tam zwierząt.

Jest bardzo ładnie, czysto, także dajemy ocenę na plus, ale tak naprawdę potrzebujemy waszej pomocy – mówi Doda.

„Być może któryś skradnie wasze serce”

Artystka zachęcała swoich fanów, aby odwiedzili schronisko i dali szansę jego podopiecznym. Jak podkreśliła, niektóre psy czekają na nowy dom nawet dwa i pół roku.

Bardzo bym chciała zachęcić wszystkich do adopcji. Są naprawdę wspaniałe zwierzęta, niektóre niestety po dwa i pół roku czekają. Przyjdźcie, zobaczcie, być może któryś skradnie wasze serce i zostanie przyjacielem na całe życie – apeluje Dorota Rabczewska.

Wizyta Dody w kieleckim schronisku może być więc kolejnym impulsem do tego, by zwrócić uwagę na psy, które wciąż czekają na swoich ludzi. Po koncercie pełnym świateł, muzyki i wielkich emocji artystka zrobiła coś, co dla tych zwierząt może mieć znacznie większe znaczenie niż kolejny bis.

Kielce Radio ESKA Google News