Wszystko zaczęło się w 2022 roku od niepokojącego kaszlu i krwioplucia. Diagnoza była ciosem: nowotwór gruczołowy prawego płuca, który z czasem dał przerzuty do głowy. Od czterech lat jego codzienność to nieustanna batalia – przeszedł radioterapię, chemioterapię, immunoterapię oraz operację usunięcia guza potylicznego.
Cena tej walki jest wysoka. Skutki uboczne leczenia, powikłania pooperacyjne, osłabiony wzrok oraz obniżenie nastroju utrudniają codzienne funkcjonowanie. Choroba odebrała mu możliwość uprawiania ukochanego sportu oraz pełnego uczestniczenia w życiu rodzinnym. Jako mąż i ojciec dwójki dzieci najbardziej ubolewa nad tym, że stan zdrowia ogranicza jego obecność w ważnych momentach dorastania pociech.
Przed nim kolejny, kluczowy etap
Czyli dalsza diagnostyka, leczenie przerzutów w płucach i głowie oraz poszukiwanie nowych terapii. Dlatego tak ważna jest pomoc każdego. Na stronie cancerfighters uruchomiona została zbiórka.
Środki zebrane podczas zbiórki zostaną przeznaczone na koszty dalszego leczenia, codzienną rehabilitację oraz pogłębione badania genetyczne i molekularne, które mogą otworzyć drzwi do nowoczesnych metod terapeutycznych w Polsce i za granicą. Każda wpłata to dla niego i jego rodziny szansa na czas i nadzieję.