Gruźlica: Podstępny przeciwnik, który wciąż jest wśród nas. Jak go rozpoznać?

2026-03-24 8:59

Choć kojarzy się z dawnymi czasami, gruźlica wciąż jest obecna w naszym społeczeństwie. W samym 2024 roku w Polsce odnotowano ponad 11 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców, podobnie było w Świętokrzyskiem. O tym, jak rozpoznać objawy i dlaczego nie należy ulegać panice, rozmawiamy z lek. Wojciechem Chęciem, pulmonologiem ze szpitala MSWiA w Kielcach.

WHO: Gruźlica najczęstszą przyczyną śmierci z powodu choroby zakaźnej

i

Autor: Getty Images WHO: Gruźlica najczęstszą przyczyną śmierci z powodu choroby zakaźnej

24 marca obchodzimy Światowy Dzień Gruźlicy. To podstępna choroba, ponieważ ze względu na powolny wzrost bakterii rozwija się bardzo długo i może być mylona z innymi infekcjami dróg oddechowych. Warto przypomnieć, że choć nie zarażamy się nią tak łatwo jak wirusami, wymaga ona czujności i specjalistycznego leczenia. Sprawdźmy, kto jest najbardziej narażony, jakie objawy powinny nas zaniepokoić i dlaczego szybka diagnoza jest kluczem do sukcesu.

Czym właściwie jest gruźlica?

Gruźlica to choroba zakaźna wywoływana przez bakterie – prątki gruźlicy (Mycobacterium tuberculosis). Jak podkreśla lek. Wojciech Chęć, są to organizmy wyjątkowe na tle innych bakterii wywołujących np. typowe zapalenia płuc. Posiadają specyficzną budowę ściany komórkowej, co czyni je niewrażliwymi na większość standardowych antybiotyków.

- Choć choroba może atakować różne narządy, w około 96% przypadków dotyczy układu oddechowego, a konkretnie płuc - wyjaśnia lekarz.

Jak dochodzi do zakażenia?

Wokół dróg przenoszenia gruźlicy narosło wiele mitów. Wojciech Chęć, uspokaja, że przypadkowe spotkanie z chorym w przestrzeni publicznej rzadko kończy się infekcją.

- To nie jest choroba, którą można się tak łatwo zarazić jak niektórymi infekcjami wirusowymi w tramwaju czy metrze. Kluczowy jest czas ekspozycji. Największe ryzyko dotyczy osób mieszkających z chorym, pracujących w tym samym pomieszczeniu lub wspólnie spożywających posiłki - dodaje.

Kto jest najbardziej zagrożony zachorowaniem na gruźlicę?

Na zachorowanie na gruźlicę najbardziej narażone są osoby niedożywione, przemęczone, wyczerpane fizycznie i umysłowo – żyjące w stresie. Ryzyko zachorowania wzrasta również u osób, które mają choroby obniżające odporność organizmu - chorzy na nowotwory, cukrzycę, czy zakażeni HIV. Zagrożeni są również ludzie leczeni immunosupresyjnie, nadużywający alkoholu oraz palący papierosy.

Niestety, narażone są też dzieci poniżej 5 roku życia. 

Objawy, których nie wolno ignorować

Gruźlica rozwija się powoli i podstępnie. Najbardziej charakterystycznym objawem jest przedłużający się kaszel. Początkowo jest on suchy, ale z czasem staje się produktywny (z odkrztuszaniem wydzieliny), a w zaawansowanych stadiach może pojawić się krwioplucie.

Inne niepokojące sygnały to:

  • Niezamierzony spadek masy ciała i postępujące wyniszczenie organizmu.
  • Stany podgorączkowe (rzadziej wysoka gorączka).
  • Ogólne uczucie osłabienia oraz duszność wynikająca z postępu zmian w płucach.

Diagnostyka: Od RTG po badania genetyczne

Podstawą rozpoznania jest czujność lekarza i pacjenta. W pierwszej kolejności wykonuje się RTG klatki piersiowej. Zmiany gruźlicze mają swoją specyfikę – często lokalizują się w szczytach płuc.

W diagnostyce stosuje się również:

  • Tomografię komputerową dla dokładniejszego obrazowania zmian.
  • Badania bakteriologiczne (posiew plwociny).
  • Bronchoskopię, która pozwala na pobranie materiału bezpośrednio z płuc i daje 100% pewności przy dodatnim wyniku hodowli.

Czy gruźlica jest uleczalna?

Dobra wiadomość jest taka, że współczesna medycyna dysponuje skutecznym orężem. Standardowe leczenie trwa około 6 miesięcy i u większości pacjentów prowadzi do całkowitego wyleczenia. Nieleczona gruźlica jest jednak śmiertelnie niebezpieczna – dane WHO wskazują, że bez terapii umiera nawet co drugi chory.

- Poważnym wyzwaniem pozostaje gruźlica wielolekooporna (MDR), gdzie standardowe zestawy leków zawodzą. W takich przypadkach terapia jest znacznie dłuższa i wymaga zastosowania leków drugiej linii - mówi pulmunolog. 

Sytuacja w regionie świętokrzyskim

Województwo świętokrzyskie znajduje się „pośrodku stawki” pod względem liczby zachorowań w Polsce. Co istotne, wskaźnik ten wykazuje lekką tendencję spadkową (11,8 na 100 tys. mieszkańców w 2024 r. wobec 11,3 w skali kraju).

- Mimo migracji i podróży do krajów, gdzie gruźlica jest dużym problemem (np. Indie czy Nepal), w Polsce udaje się trzymać chorobę w ryzach dzięki szybkiej diagnostyce i przerywaniu łańcucha zakażeń - wyjaśnia Wojciech Chęć, lekarz ze szpitala MSWiA w Kielcach.