Mało kto wie, że to właśnie tutaj znajduje się trzecia pod względem wielkości i wartości kolekcja zegarów słonecznych na świecie. Wyprzedzają nas tylko Chicago i Oksford. To miasto, w którym historia Wielkiej Wojny miesza się z ciszą klasztornych krużganków, a nowoczesna kuchnia azjatycka sąsiaduje z jedną z najstarszych pizzerii w regionie. Jędrzejów to nie jest przystanek na kawę w trasie – to cel sam w sobie, który zaskakuje na każdym kroku.
Położone niespełna 40 kilometrów od Kielc, serce Płaskowyżu Jędrzejowskiego, stanowi bramę do krainy zwanej Ponidziem. To miejsce, gdzie czas nabiera szczególnego znaczenia, nie tylko ze względu na muzealne eksponaty, ale przede wszystkim przez unikalną atmosferę miasteczka, które potrafiło zachować swoją tożsamość mimo burzliwych wieków.
Tam, gdzie zaczęła się polska historia cystersów
Początki dzisiejszego Jędrzejowa toną w mrokach wczesnego średniowiecza, gdy w tym miejscu istniała osada Brzeźnica. Należała ona do rodu Gryfitów, ale prawdziwy przełom nastąpił około 1140 roku. To wtedy biskup wrocławski Janik wraz z bratem Klemensem sprowadzili tu mnichów z burgundzkiego opactwa Morimond. Był to pierwszy klasztor cysterski na ziemiach polskich, co do dziś stanowi powód do dumy dla mieszkańców.
Mnisi przynieśli ze sobą nie tylko wiarę, ale i zaawansowane techniki uprawy roli oraz rzemiosło, co na zawsze zmieniło oblicze regionu. Miasto oficjalnie uzyskało prawa miejskie w 1271 roku z rąk Bolesława Wstydliwego. Przez wieki nazwa ewoluowała od Brzeźnicy, przez Andrzejów, aż po dzisiejszy Jędrzejów. Miasto było świadkiem wielu kluczowych wydarzeń, w tym pobytu Józefa Piłsudskiego, który w 1915 roku kwaterował tu ze swoim sztabem.
Prawdziwy obraz dawnego Jędrzejowa wyłania się jednak z badań demograficznych z końca XIX wieku. W 1886 roku, kiedy uruchomiono linię kolejową, miasto liczyło około 4500 mieszkańców. Był to tygiel kulturowy, w którym katolicy żyli obok licznej społeczności żydowskiej, stanowiącej wówczas niemal jedną czwartą populacji. Ta wielokulturowość, choć brutalnie przerwana przez historię, wciąż jest wyczuwalna w układzie urbanistycznym i architekturze rynkowych kamienic.
Archiopactwo Cystersów. Cisza, która ma głos
Najważniejszym zabytkiem i duchowym sercem miasta jest klasztor oo. Cystersów, który od 1989 roku dumnie nosi tytuł archiopactwa. To miejsce szczególne dla polskiej kultury, ponieważ tutaj ostatnie pięć lat swojego życia spędził błogosławiony Wincenty Kadłubek. Przypuszcza się, że to właśnie w murach tego opactwa powstała czwarta księga jego słynnej „Kroniki Polaków”.
Architektura zespołu klasztornego to fascynująca lekcja stylów. Choć zasadnicza bryła kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP jest barokowa, uważne oko dostrzeże fragmenty późnoromańskiej bazyliki z XIII wieku. Jednym z najcenniejszych obiektów wewnątrz jest wczesnogotycka kamienna płyta nagrobna Pakosława z Mstyczowa z 1319 roku – uznawana za najstarszy zachowany nagrobek rycerski w Polsce.
Nie można odwiedzić opactwa i nie posłuchać tutejszych organów. Instrument pochodzący z lat 1745–1760 posiada unikatowe rozwiązania techniczne, takie jak wysuwana klawiatura do transponowania muzyki, co czyni go jednym z najcenniejszych tego typu zabytków w Europie. Każdego lata klasztor wypełnia się dźwiękami podczas Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej, przyciągając wirtuozów z całego świata.
Muzeum im. Przypkowskich. Czas zaklęty w metalu i szkle
Jeśli Archiopactwo jest duszą Jędrzejowa, to Muzeum im. Przypkowskich jest jego mózgiem i pasją. Zlokalizowane w dwóch zabytkowych kamienicach przy rynku, powstało z prywatnej kolekcji rodziny Przypkowskich. Feliks Przypkowski, lekarz z zawodu i astronom z zamiłowania, zaczął udostępniać swoje zbiory już w 1909 roku. Dziś to miejsce, które każdy turysta odwiedzający Świętokrzyskie musi zobaczyć.
Zbiory obejmują ponad 600 zegarów słonecznych i przyrządów astronomicznych. Znajdziemy tu takie unikaty jak XVI-wieczny zegar Erazma Habermela czy zegar z armatką, która strzelała w południe, wykonany dla króla Stanisława Leszczyńskiego. Kolekcja jest tak znacząca, że ustępuje jedynie placówkom w Chicago i Oksfordzie.
Oprócz mierzenia czasu muzeum oferuje wgląd w życie dawnej inteligencji. Można tu zwiedzić zrekonstruowane apartamenty rodziny Przypkowskich, dawną aptekę cysterską z XVIII wieku oraz unikatową bibliotekę starodruków, w której znajduje się m.in. dzieło Mikołaja Kopernika z 1566 roku. W piwnicach natomiast czeka ekspozycja poświęcona dawnej gastronomii, gromadząca zabytkowe naczynia i przybory kuchenne.
Rynek i Kościół Świętej Trójcy
Jędrzejowski rynek to miejsce, gdzie historia jest na wyciągnięcie ręki. Kamienice z XVII i XVIII wieku tworzą zwarty układ urbanistyczny, który przetrwał próbę czasu. Warto zwrócić uwagę na detale – zegary słoneczne na fasadach czy pozostałości dawnej zabudowy. To tutaj bije towarzyskie serce miasta, a liczne kawiarnie i restauracje zachęcają do dłuższego postoju.
Tuż obok rynku wznosi się kościół parafialny Świętej Trójcy. To XV-wieczna gotycka świątynia, zbudowana w miejscu jeszcze starszego kościoła. Choć była wielokrotnie przebudowywana, zachowała swój surowy charakter. Wewnątrz warto odszukać XIV-wieczny krucyfiks oraz brązową chrzcielnicę, będącą pięknym przykładem średniowiecznego ludwisarstwa. Na zewnętrznej ścianie kościoła znajduje się kolejny zegar słoneczny, wykonany przez Feliksa Przypkowskiego.
Ciuchcia Ekspres Ponidzie. Podróż w tempie retro
Dla rodzin z dziećmi i miłośników techniki Jędrzejów ma asa w rękawie – Świętokrzyską Kolejkę Wąskotorową, znaną jako „Ciuchcia Ekspres Ponidzie”. Jej historia sięga 1915 roku, kiedy Austriacy budowali ją do celów militarnych. Dziś to jedna z ostatnich w Polsce kolejek, którą momentami wciąż ciągnie lokomotywa parowa.
Trasa prowadzi z Jędrzejowa do Pińczowa przez malownicze tereny doliny rzeki Nidy. Podróż zabytkowym taborem to nie tylko frajda dla najmłodszych, ale też okazja do podziwiania krajobrazów Ponidzia z perspektywy, której nie daje żadna droga szybkiego ruchu. To idealny sposób na spędzenie leniwego popołudnia podczas weekendu w świętokrzyskim.
Co zobaczyć w okolicy Jędrzejowa?
Jędrzejów to doskonała baza wypadowa do odkrywania mniej znanych zakątków regionu. Zaledwie kilka kilometrów od miasta, w Mnichowie, znajduje się absolutna perełka – modrzewiowy kościół św. Szczepana z XVIII wieku. Jest to jedyny w Europie tak duży obiekt sakralny o konstrukcji zrębowej z zachowanym rokokowym wystrojem wykonanym w surowym drewnie.
Warto również zajrzeć do Sudołu, gdzie według legend znajdują się dwa kopce: jeden upamiętniający przybycie Wincentego Kadłubka, a drugi, zwany kopcem diabła, o którym krążą fascynujące podania spisane w lokalnych legendach. Dla szukających spokoju polecany jest zespół dworski w Lasochowie, który zachwyca swoją architekturą.
Mało znane ciekawostki o Jędrzejowie
Jędrzejów skrywa tajemnice, które umykają podczas szybkiego zwiedzania. Czy wiedzieliście, że tutejsze Archiopactwo było wzorem dla budowy słynnych organów w katedrze oliwskiej? To świadczy o ogromnej randze jędrzejowskiego instrumentu w skali kraju. Kolejną ciekawostką jest fakt, że w domu Przypkowskich Józef Piłsudski nie tylko sypiał, ale też grywał w szachy – zestaw, którego używał, wciąż można zobaczyć w zbiorach muzeum.
Dla fanów historii społecznej intrygujący może być fakt, że w 1870 roku Jędrzejów, podobnie jak wiele innych miast po powstaniu styczniowym, utracił na kilkadziesiąt lat prawa miejskie. Z kolei miłośnicy astronomii docenią obecność w muzeum unikatowej w skali światowej majolikowej klepsydry wodnej z XVII wieku, sprowadzonej aż z Sycylii
Informacje praktyczne. Jak zaplanować wizytę?
Jędrzejów jest wyjątkowo łatwo dostępny. Miasto leży przy trasie S7 oraz drogach krajowych 78 i wojewódzkich 728 i 768. Odległość od Kielc to około 40 km, a od Krakowa niecałe 80 km. Miasto posiada też świetne połączenia kolejowe z Warszawą, Katowicami i Krakowem.
Gdzie zaparkować? Miejsca postojowe znajdziemy bezpośrednio przy rynku (płatne w dni robocze) oraz w pobliżu Archiopactwa Cystersów
Gdzie zjeść? Gastronomia w Jędrzejowie pozytywnie zaskakuje. Na kolację warto udać się do restauracji „Stara Piekarnia” przy ul. Partyzantów, która cieszy się świetnymi opiniami (4.8/5). Jeśli szukacie czegoś nowoczesnego, liderem ocen jest Hoso Sushi przy ul. 11 Listopada. Rodziny z dziećmi docenią kawiarnię „Milusio”, która łączy funkcję lokalu z bawialnią. Na szybki lunch idealnie nadaje się Bistro Kwadrans.
Ile czasu przeznaczyć? Aby bez pośpiechu zobaczyć Muzeum Przypkowskich i Archiopactwo, potrzeba minimum 4–5 godzin. Jeśli planujemy przejazd kolejką wąskotorową, warto zarezerwować na Jędrzejów cały dzień.
Dlaczego warto tu przyjechać?
Jędrzejów to miasto, które udowadnia, że światowej klasy atrakcje nie muszą znajdować się w metropoliach. To tutaj, w cieniu cysterskich murów i w rytmie tykających zegarów słonecznych, można poczuć prawdziwego ducha świętokrzyskiego. To idealne miejsce na weekendowy wypad, który połączy edukację z relaksem na łonie natury Ponidzia. Następnym razem, gdy będziecie mijać zjazd na Jędrzejów, skręćcie – ten czas na pewno nie będzie stracony.
źródło: Gmina Jędrzejów, Świętokrzyskie Travel, Cystersi.PL.
