Zwycięstwo z Legią Warszawa
Korona Kielce kapitalnie rozpoczęła rundę wiosenną PKO BP Ekstraklasy. Żółto-czerwoni w swoim pierwszym ligowym meczu w 2026 roku, pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 2:1. Oba gole strzelił nowy napastnik zespołu, Mariusz Stępiński. Doświadczony piłkarz, który ma na swoim koncie cztery występy w reprezentacji Polski, zaliczył udany powrót do Ekstraklasy. Na zwycięstwo Korony na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie, kielczanie musieli czekać aż 11 lat. Dla trenera Jacka Zielińskiego była to zupełnie pierwsza wygrana na tym obiekcie podczas jego bogatej kariery szkoleniowej. Tym samym kielczanie pogrążyli stołeczny klub w ogromnym kryzysie, który trwa od rundy jesiennej. Legia wciąż znajduje się w strefie spadkowej, a trener Marek Papszun przegrał w swoim debiucie.
Czas na Zagłębie Lubin
Korona Kielce po ogromnej radości, myśli już jednak o kolejnym meczu. A ten odbędzie się niedługo, gdyż już w piątek, Żółto-Czerwoni po raz pierwszym w tym roku, zagrają przed własnymi kibicami na Exbud Arenie. Rywalem będzie Zagłębie Lubin, prowadzone przez doskonale znanego w Kielcach, trenera Leszka Ojrzyńskiego. Szkoleniowiec dwukrotnie pracował w kieleckim klubie. Tutaj debiutował jako trener w Ekstraklasie, stworzył historyczną drużynę, znaną jako "Banda Świrów", a następnie po latach wrócił i pomógł w ponownym awansie Korony do najwyższej klasy rozgrywkowej. Później został jednak zwolniony i po kilku latach wrócił na ławkę trenerską, jako szkoleniowiec Zagłębia Lubin. W zeszłym sezonie zdołał utrzymać zespół "Miedziowych" w Ekstraklasie, a w obecnych rozgrywkach drużyna pod jego wodzą prezentuje się nad wyraz dobrze, a gra jest przyjemna dla kibiców. Zagłębie zajmuje obecnie 6.miejsce w tabeli i ma tylko jeden punkt więcej od Korony. Zwycięstwo kielczan w piątkowym meczu pozwoliłoby więc wyprzedzić rywala z województwa dolnośląskiego i mocniej zbliżyć się do czołówki ligi. Kibice w tym sezonie liczą na sprawienie niespodzianki i walkę o europejskie puchary.
Korona udanie rozpoczęła rundę wiosenną, ale w spotkaniu z Zagłębiem Lubin musi potwierdzić swoją dobrą dyspozycję. Początek meczu w piątek, 6 lutego, o godzinie 18:00.