Rytwiany. Ta wieś w Świętokrzyskiem skrywa niezwykłą tajemnicę. Przez 201 lat mieszkali tu zakonnicy

W głębi gęstych lasów dawnego województwa sandomierskiego, z dala od gwarnych traktów i miejskiego zgiełku, kryje się miejsce, w którym czas zdaje się płynąć zupełnie innym rytmem. Gdy jesienią korony drzew przybierają złociste barwy, otoczenie podstaszowskich Rytwian zamienia się w bajkowy krajobraz. To właśnie w tej cichej okolicy przed wiekami wzniesiono wyjątkowy kompleks, który stał się oazą bezwzględnego milczenia i duchowego odosobnienia. Przez ponad dwa stulecia obcy nie mieli tam wstępu. Za wysokim murem klasztornym żyła wspólnota mnichów, którzy ślubowali całkowite odcięcie od spraw doczesnych, surowe wyrzeczenia oraz modlitwę połączoną z pracą fizyczną. Historia tego niezwykłego zakątka obfituje jednak nie tylko w opowieści o pobożnych pustelnikach, ale również w narracje o dawnych magnatach, burzliwych obronach zamku i intrygujących lokalnych podaniach.

Dwie osoby na drewnianym pomoście nad jeziorem w Rytwianach. O atrakcjach turystycznych wsi przeczytasz na Eska Kielce.
Autor: SWIETOKRZYSKIE/ Facebook Rytwiany. Dziki Staw”, słynący z ponad stuletniego modrzewiowego lasu i potorfowego jeziorka.

Złota samotność w sercu lasu. Jak kameduli trafili do Rytwian?

Siedemnastowieczne Rytwiany stały się miejscem przełomowej fundacji sakralnej. W 1617 roku z podkrakowskich Bielan przybyli tu pierwsi mnisi z włoskiej kongregacji z Monte Corona, aby wybrać dogodne miejsce pod budowę nowego eremu. Szukali terenów położonych na uboczu, na niewielkim wzniesieniu, z łatwym dostępem do czystej wody i otoczonych gęstym lasem.

Głównymi fundatorami nowej placówki zostali bracia z potężnego rodu Tęczyńskich: Jan Magnus Tęczyński, wojewoda krakowski, oraz Gabriel Tęczyński, wojewoda lubelski. To za ich sprawą 1 maja 1624 roku uroczyście wmurowano kamień węgielny pod budowę kompleksu, który nazwano Eremus Silvae Aureae, czyli Pustelnią Złotego Lasu. Konsekracji wybudowanej świątyni pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie dokonał 27 września 1637 roku biskup Tomasz Oborski.

Wyborowi lokalizacji przyświecała surowa reguła zakonna. Kameduli poszukiwali przestrzeni odpowiadającej koncepcji „złotej samotności pustelni”, gdzie nic nie odciągałoby ich uwagi od kontemplacji Boga. Odosobniony leśny mikroklimat wokół Rytwian idealnie odpowiadał tym wymaganiom.

Życie za klauzurą. Dzień z życia rytwiańskiego eremity

Codzienność w Pustelni Złotego Lasu podlegała twardym zasadom eremickim. Zakonnicy nie mieszkali we wspólnym skrzydle klasztornym, lecz w oddzielnych domkach eremickich, z których każdy posiadał własny, niewielki ogródek do pracy i rozmyślań. Archeologiczne badania wykazały, że w Rytwianach wzniesiono 12 takich domków pustelniczych.

Mnisi spędzali większość czasu w odosobnieniu, zachowując niemal całkowite milczenie. Ich dzień wypełniały modlitwa, lektura pism świętych oraz praca na rzecz wspólnoty. Spotykali się w zasadzie jedynie na wspólnych nabożeństwach w świątyni. Surowa reguła i prostota życia sprawiały, że wielu zakonników spędzało w rytwiańskim eremie resztę swoich dni.

Pustelnię chętnie wspierały nadaniami kolejne pokolenia znanych rodów magnackich: Opalińscy, Sieniawscy, Czartoryscy, Lubomirscy, Potoccy oraz Radziwiłłowie. Kameduli przebywali w Rytwianach nieprzerwanie przez 201 lat, aż do kasaty klasztoru w 1825 roku. Po opuszczeniu eremu przez pierwszych gospodarzy obiekty stopniowo niszczały. W latach 1861–1864 opiekę nad kościołem przejęli sandomierscy reformaci, jednak usunięto ich za pomoc udzielaną powstańcom styczniowym. Kameduli próbowali jeszcze powrócić do Rytwian w latach 1925–1927, ale zniszczone budynki nie nadawały się do stałego zamieszkania

Awanturniczy rycerz, szwedzki potop i woskowa tajemnica. Fakty i legendy Rytwian

Dzieje Rytwian to nie tylko spokojna historia zakonna, ale również bogate dzieje świeckie i wyraziste postacie historyczne. Aby w pełni poznać ten rejon, warto odróżnić udokumentowane fakty historyczne od lokalnych podań.

Fakty historyczne:

  • Gotycki zamek obronny: Na początku XV wieku (przed 1436 rokiem) biskup krakowski i arcybiskup gnieźnieński Wojciech Jastrzębiec wzniósł lub rozbudował w rozlewiskach rzeki Czarnej okazały zamek z kamienia i cegły.
  • Awantury Deresława Jastrzębca: Bratanek arcybiskupa, Deresław, prowadził bardzo kosztowne życie, starając się o rękę księżniczki Eufemii Mazowieckiej. Aby zdobyć fundusze, napadł nocą na kościół w Beszowej i zrabował srebro. Gdy oburzony stryj-arcybiskup przybył ze zbrojnymi pod zamek w Rytwianach, Deresław ostrzelał go z dział zamkowych! Wydziedziczony za ten czyn rycerz wyruszył na południe, zdobył zamek w Zatorze i Księstwo Oświęcimskie, by ostatecznie odzyskać łaski królewskie i zostać m.in. kasztelanem krakowskim.
  • Ośrodek kultury i obrona przed potopem: W XVII wieku zamek stał się perłą dworskiej kultury. Jan Tęczyński, uczeń Galileusza, gościł tu wybitnych twórców, w tym poetę Jana Andrzeja Morsztyna oraz profesora Jana Brożka. Następny właściciel, marszałek Łukasz Opaliński, zgromadził na zamku jedną z największych prywatnych bibliotek w XVII-wiecznej Polsce i skutecznie obronił rytwiańską siedzibę przed wojskami Rakoczego w czasie potopu szwedzkiego. Zamek uległ zniszczeniu podczas późniejszych wojen szwedzkich i bitwy z 1794 roku.

Lokalna legenda:

  • Tajemnicza woskowa figura: Z rytwiańskim eremem wiąże się znane w okolicy podanie ludowe. Według tej opowieści magnat z rodu Opalińskich miał zakochać się w kobiecie niskiego stanu. Mimo zagrożenia dla reputacji możnego rodu, relacja ta przetrwała w pamięci mieszkańców. Pamiątką po tej historii ma być unikatowa, zabytkowa figura woskowa przedstawiająca ową wybrankę, przechowywana obecnie w klasztornych zbiorach.

Od cukrowni po magnacki pałac. Przemysłowa metamorfoza wsi

W XIX i XX wieku Rytwiany zmieniły swoje oblicze pod rządami Potockich i Radziwiłłów, stając się prężnym ośrodkiem przemysłu rolno-spożywczego. W latach 1853–1855 Potoccy wybudowali tu nowoczesną cukrownię, którą zasilano torfem pozyskiwanym z pobliskich lasów golejowskich. Pamiątką po dawnych wyrobiskach torfowych są urokliwe leśne jeziorka. Potoccy założyli także fabrykę ceramiczną produkującą wyroby z terakoty sygnowane herbem Pilawa i napisem „Rytwiany”.

Gdy w 1925 roku cukrownia spłonęła, jej ruiny rozebrano. Ówczesny właściciel dóbr, książę Artur Radziwiłł – bohater wojny 1920 roku i kawaler Orderu Virtuti Militari – podjął decyzję o przebudowie dawnego magazynu cukru na reprezentacyjny, letni pałac rodowy. W latach 1927–1929 powstał murowany budynek w stylu retro, otoczony 6-hektarowym parkiem z zabytkową aleją lipową i kasztanowcami.

Przemysłowe Rytwiany zasłynęły również z gorzelni uruchomionej w 1925 roku, tartaku, cegielni działającej od 1812 roku oraz młyna wodnego na Grobli. Wiele z tych murowanych z czerwonej cegły obiektów zachowało się do dzisiaj, nadając wsi oryginalny, przemysłowo-folwarczny charakter.

Co można zobaczyć dzisiaj w Rytwianach? Sanktuarium Ciszy i filmowy ślad

Współczesne Rytwiany to wyjątkowy punkt na mapie turystycznej województwa świętokrzyskiego. Po latach prac konserwatorskich zabytkowy kompleks pokamedulski odzyskał swój dawny blask i w 2018 roku został oficjalnie wpisany na listę Pomników Historii.

Obecnie w dawnej pustelni działa ośrodek turystyczno-pielgrzymkowy pod nazwą Pustelnia Złotego Lasu, znany szeroko jako Sanktuarium Ciszy. Mjsce to przyciąga osoby poszukujące wytchnienia od pędu cywilizacji. Do dyspozycji gości oddano pokoje w budynkach poklasztornych oraz odbudowane domki eremickie. W dawnej klasztornej kuchni i refektarzu serwowane są tradycyjne posiłki.

Podczas wizyty w Pustelni Złotego Lasu warto zwrócić uwagę na kilka wyjątkowych atrakcji:

  • Barokowy Kościół pw. Zwiastowania NMP: Zachwyca bogatymi sztukateriami autorstwa Jana Falconiego, dwustronnym ołtarzem głównym, chórem zakonnym oraz zabytkowymi organami.
  • Galeria Kamedulska: Miejsce, w którym szczegółowo odtworzono surową celę mnicha kamedulskiego oraz zgromadzono cenne pamiątki historyczne.
  • Muzeum Serialu „Czarne chmury”: Nie każdy wie, że to właśnie w rytwiańskiej pustelni kręcono plenerowe sceny do dwóch odcinków tego słynnego serialu z gatunku płaszcza i szpady. W muzeum zgromadzono fotosy, rekwizyty i pamiątki z planu filmowego.
  • Ogrody Kamedulskie i Grota Maryjna: Urokliwe, ciche alejki sprzyjające spacerom i wyciszeniu.

Poza pustelnią w Rytwianach zobaczyć można pojedynczy narożnik gotyckiego zamku z ozdobną cegłą zendrówką, odrestaurowany Pałac Radziwiłłów wzniesiony na terenie dawnej cukrowni (pełniący dziś funkcję hotelu oraz ośrodka rehabilitacyjnego), a także stawy rybne o powierzchni ponad 170 hektarów, gdzie hodowany jest tradycyjny karp rytwiański. Miłośnicy przyrody mogą udać się do pobliskiego rezerwatu „Dziki Staw”, słynącego z ponad stuletniego modrzewiowego lasu i potorfowego jeziorka.

Rytwiany udowadniają, że niewielka wieś potrafi kryć w sobie wielowiekową historię, fascynujące zabytki oraz unikalną atmosferę ciszy, dla której warto zboczyć z głównych szlaków.

Świętokrzyskie. W jakiej miejscowości znajduje się obiekt ze zdjecia?
Pytanie 1 z 12
W której miejscowości w Świętokrzyskiem zobaczyć można słynny Dąb Bartek?
Dąb Bartek

Źródła: Gmina Rytwiany, Świętokrzyskie szlaki turystyczne - PTTK, Staszów Travel.

 

ROLKI