Skandal w Wiślicy! Pijany kierowca miał wieźć dzieci na wycieczkę szkolną.

Do skrajnej nieodpowiedzialności doszło w Wiślicy (powiat buski). 29-letni kierowca autobusu, który miał zawieźć dzieci na szkolną wycieczkę do województwa małopolskiego, wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu. Tragedii zapobiegła rutynowa kontrola autobusu przeprowadzona przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju.

Alkomat policyjny w dłoniach funkcjonariusza, który podaje ustnik kierowcy do testu trzeźwości. Scena podkreśla odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze, o czym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Pixabay.com

Dzięki czujności opiekunów i natychmiastowej akcji mundurowych, pijany kierowca autokaru został odsunięty od prowadzenia pojazdu, zanim doszło do nieszczęścia.

Kontrola autobusu w Wiślicy: Promile o poranku

Jak informuje KPP w Busku-Zdroju, całe zdarzenie miało miejsce dziś rano. O godzinie 6:00 na wycieczkę szkolną miały wyruszyć dzieci z Wiślicy. Zgodnie z procedurami i dobrymi praktykami, organizatorzy zgłosili autokar do wcześniejszej kontroli.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze Ogniwa Kontroli Ruchu Drogowego z buskiej komendy. Szybko okazało się, że intuicja nie zawiodła osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo najmłodszych.

Komunikat Policji: Policyjne urządzenie do badania stanu trzeźwości wykazało, że 29-letni kierujący znajduje się w stanie po użyciu alkoholu. Alkomat wskazał wynik 0,10 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (odpowiednik około 0,2 promila).

Mężczyzna w takim stanie miał pokonać trasę liczącą ponad 60 kilometrów, wiodącą drogami województwa świętokrzyskiego i małopolskiego, wozem pełnym dzieci.

Jakie kary grożą kierowcy? KPP Busko-Zdrój ostrzega

Policjanci z Buska-Zdroju natychmiast podjęli stanowcze kroki prawne wobec 29-latka.

  • Zatrzymanie prawa jazdy: Dokument uprawniający do jazdy został zatrzymany na miejscu.
  • Sprawa w sądzie: O dalszym losie nieodpowiedzialnego kierowcy zadecyduje sąd.

Przypominamy, że zgodnie z polskim prawem, jazda samochodem lub autobusem w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila we krwi) to poważne wykroczenie. Grozi za to:

  • Kara aresztu albo wysoka grzywna nie niższa niż 2500 złotych.
  • Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Gdyby stężenie było wyższe (powyżej 0,5 promila), mielibyśmy do czynienia z przestępstwem (stan nietrzeźwości), za które grozi kara pozbawienia wolności nawet do 3 lat.

Wycieczka szkolna opóźniona, ale bezpieczna

Na szczęście historia ma bezpieczny finał dla samych uczniów. Na miejscu wydarzeń szybko pojawił się inny, zastępczy kierowca. Policjanci drobiazgowo przebadali jego stan psychofizyczny i nie mieli żadnych zastrzeżeń. Z godzinnym opóźnieniem, ale przede wszystkim bezpiecznie, dzieci ruszyły w zaplanowaną podróż.

Buska policja ponawia apel do wszystkich kierowców: Nigdy, pod żadnym pozorem, nie wsiadaj za kierownicę po spożyciu alkoholu.