Kara dla Korony "nie tylko za Liroya"
Serwis kielce.eska.pl dostał potwierdzenie, o tym, że Komisja Ligi PKO BP Ekstraklasy ukarała oba kluby. Korona Kielce będzie musiała zapłacić 25 tysięcy złotych za incydenty przed i w trakcie meczu. Jak się dowiedzieliśmy w Ekstraklasie S.A, nie chodzi tylko o występ rapera Liroya, który przed pierwszym gwizdkiem śpiewał swój najsłynniejszy utwór "Scyzoryk" (zawierający wulgaryzmy), potem pokazał obraźliwy gest w stronę kibiców Radomiaka. Kara obejmuje także sytuację z racami świetlnymi, które kibice "żółto-czerwonych odpalili w trakcie spotkania i sędzia główny Szymon Marciniak musiał przerwać mecz do czasu, aż na stadionie poprawi się widoczność.
Tyle zapłaci Radomiak
Radomiak zapłaci 10 tysięcy złotych, w jego przypadku kara dotyczy sytuacji, kiedy jeden z kibiców "zielonych" rzucił odpaloną racę do sektora B5G, w którym przebywali kibice Korony, w tym ci najmłodsi. Kibice Radomiaka nie będą mogli też oglądać najbliższego spotkania z Koroną na Exbud Arenie w Kielcach.
Niedzielny pojedynek zakończył się porażką Korony 1:3. Więcej o nim przeczytacie tutaj: Porażka Korony Kielce w Świętej Wojnie. Radomiak przerwał świetną passę. Zapis relacji live
Do zdarzeń, jakie miały miejsce podczas meczu odniósł się w rozmowie z kielce.eska.pl także Liroy. Obszerny wywiad z kieleckim raperem znajdziecie tutaj: Liroy nie gryzie się w język po meczu Korony: kibice Radomiaka zachowali się przynajmniej słabo!
Nagranie wideo z Liroyem znajdziecie poniżej.
