Szansa na wielki triumf zniweczona słabą skutecznością

2021-03-05 7:06

Łomża VIVE Kielce w ostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów nie sprostała zadaniu, przegrała u siebie z Flensburgiem 28:31 i finiszuje dopiero na trzecim miejscu. Przypomnijmy, że gdyby kielczanie wygrali, skończyliby fazę grupową na pierwszej lokacie. Bramkę Niemców zamurował Benjamin Burić, który został bohaterem przyjezdnych.

Talant Dujszebajew, Łomża Vive Kielce
Autor: Cyfra Sport/ Archiwum prywatne Talant Dujszebajew podczas meczu Łomża Vive Kielce - Flensburg

Talant Dujszebajew z dużym niedosytem wypowiadał się po meczu z SG Flensburgiem-Handewitt. Mistrzowie Polski przegrali kluczowy mecz w grupie 28:31 i spadli z pierwszej na trzecią pozycję. Teraz czeka ich trudniejsza drabinka w drodze do Final Four. - Dzisiaj jestem bardzo niezadowolony, ale będziemy dalej walczyć do końca. Jest duży niedosyt. Bramkarz rywali Benjamin Burić był dziś niesamowity, obronił 20 piłek - jeden na jeden, z siódmego metra. Nic nie mogę powiedzieć, to były nasze błędy - powiedział Talant Dujszebajew.

Czekoladowe cuda na Dzień Kobiet