To dlatego Andrzej K. zabił żonę i synów? W tle problemy finansowe. Nowe ustalenia

2026-10-19 9:29

Nowe informacje w sprawie tragedii, do której doszło na Osiedlu pod Dalnią w Kielcach! Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Eska, najbardziej prawdopodobnym motywem przerażającego czynu, którego dopuścił się Andrzej K., były jego problemy psychiczne, emocjonalne i finansowe. Mężczyzna w przeszłości miał być wojskowym.

  • Na Osiedlu pod Dalnią w Kielcach odkryto ciała 52-letniej kobiety, jej dwóch nastoletnich synów oraz 55-letniego ojca rodziny. Ciała matki i synów znaleziono w mieszkaniu, ojca – na zewnątrz budynku.
  • Wstępne ustalenia prokuratury wskazują na tzw. samobójstwo rozszerzone, gdzie 55-letni ojciec miał najpierw pozbawić życia swoich bliskich, a następnie popełnić samobójstwo.
  • Rodzina uchodziła za spokojną i zgodną, nigdy nie figurowała w policyjnych kartotekach, a funkcjonariusze nie odnotowali żadnych zgłoszeń dotyczących przemocy domowej.
  • Nieoficjalnie Radio Eska ustaliło, że przyczyną tragedii mogły być problemy psychiczne, emocjonalne i finansowe 55-latka.

Tragedia na kieleckim Osiedlu pod Dalnią. Nowe ustalenia

Obecnie śledczy koncentrują się na szczegółowym odtworzeniu ostatnich godzin życia ofiar. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że 55-latek najpierw pozbawił życia swoich najbliższych, a następnie sam odebrał sobie życie. Choć wersja o rozszerzonym samobójstwie jest obecnie wiodąca, prokuratura skrupulatnie weryfikuje każdy możliwy trop, by całkowicie wykluczyć udział osób trzecich.

Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Eska, ofiarą agresora najpierw padł starszy syn, który zginął w swoim łóżku, otrzymując kilka ciosów w głowę. Najwięcej obrażeń, w postaci kilkunastu ciosów, odniosła żona napastnika. Kobieta zginęła na korytarzu. W tym samym miejscu zginął młodszy syn, który prawdopodobnie wrócił do domu już w trakcie trwającego ataku i nie miał szans na ucieczkę. Co zaskakujące, na miejscu zbrodni nie ujawniono wyraźnych śladów walki, co może świadczyć o całkowitym zaskoczeniu ofiar.

Andrzej K. nie poradził sobie ze swoim problemami? W tle kłopoty finansowe

Sprawcą tej potwornej zbrodni miał być 55-letni Andrzej K., były wojskowy, który w przeszłości służył w pionie logistyki. Śledczy starają się teraz ustalić, co mogło popchnąć mężczyznę do tak desperackiego i okrutnego czynu. Według nieoficjalnych ustaleń Radia Eska, u podłoża tej niewyobrażalnej tragedii mogły leżeć nawarstwiające się problemy natury psychicznej, emocjonalnej oraz finansowej, z którymi w ostatnim czasie zmagał się mężczyzna.

Po zdarzeniu ciała wszystkich ofiar zostały zabezpieczone do sekcji zwłok, która została przeprowadzona w zeszłym tygodniu. Wyniki autopsji nie są jeszcze znane.

Matka, ojciec i dwóch synów spoczęli w jednym grobie

Gdzie szukać pomocy w sytuacjach kryzysowych?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji, przeżywasz kryzys bądź masz myśli samobójcze, zwróć się do dyżurujących psychologów i specjalistów. Gdzie możesz szukać pomocy?

  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
  • Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych: 116 123
  • Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212
  • Wsparcie dla osób po stracie bliskich - będących w żałobie: 800 108 108
  • Tumbo Pomaga - pomoc dzieciom i młodzieży w żałobie: 800 111 123
  • Strona internetowa pokonackryzys.pl

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, koniecznie zadzwoń na numer alarmowy 112.

Grób rodziny K. z Kielc na cmentarzu parafialnym w Mniowie 

ROLKI