To najbardziej zagadkowa rezydencja w Świętokrzyskiem. "Dzrzewo miłości" to dopiero początek

2026-06-07 22:09

Nad brzegami Nidy, w cieniu wiekowych platanów, stoi budowla, która miała być polskim Ossolineum, a stała się niemym świadkiem jednej z największych narodowych kontrowersji. Pałac w Chrobrzu to jednak nie tylko mury zaprojektowane przez wielkiego Marconiego. To miejsce, gdzie pojawia się też romantyczna legenda o „drzewie miłości”. Co kryje najbardziej zagadkowa rezydencja na Ponidziu?

Chroberz. To najbardziej zagadkowa rezydencja w Świętokrzyskiem. Tajemnica „drzewa miłości” i groby wampirów

i

Autor: Agnieszka Jędrasik Chroberz. To najbardziej zagadkowa rezydencja w Świętokrzyskiem. Tajemnica „drzewa miłości” i groby wampirów

Chroberz od zawsze przyciągał tajemnice. Nazwa miejscowości, wywodząca się od imienia Bolesława Chrobrego, sugeruje, że to tutaj król miał wznieść zamek po wyprawie kijowskiej. Przez wieki ta ziemia „pamiętała” monarchów i magnatów, ale to wiek XIX przyniósł jej budowlę, która do dziś budzi skrajne emocje. Dziś, zamiast zapomnianego zabytku, turysta odnajduje tu tętniący historią Ośrodek Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia.

Dlaczego pałac w Chrobrzu uznawany jest za jedną z najbardziej tajemniczych rezydencji regionu

Tajemnica Chrobrza tkwi w jego podwójnej naturze. Z jednej strony to perła architektury – neorenesansowy pałac, który ufundował margrabia Aleksander Wielopolski, by stworzyć tu ośrodek nauki i kultury. Z drugiej strony, to miejsce „ciężkie” od historii i niewyjaśnionych zjawisk.

Rezydencja nie powstała bowiem jako zwykły dom mieszkalny. Miała być gigantycznym skarbcem dla Biblioteki Ordynacji Myszkowskiej oraz bezcennej kolekcji Konstantego Świdzińskiego. Niestety, marzenie o wielkim Muzeum Polskim na prowincji rozbiło się o spory sądowe i wybuch powstania, a bezcenne zbiory ostatecznie trafiły do Warszawy, by po latach spłonąć w ogniu wojny. W Chrobrzu pozostała jednak aura miejsca, które miało stać się centrum polskiej inteligencji, a stało się kwaterą dyktatora powstania styczniowego, Mariana Langiewicza.

Kim był fundator pałacu i skąd wziął się ten niezwykły projekt

Margrabia Aleksander Wielopolski to jedna z najbardziej tragicznych postaci polskiej historii. XIII ordynat pińczowski, realista i ugodowiec, który wierzył, że współpracą z caratem wywalczy dla Polaków autonomię. W Chrobrzu chciał stworzyć swoją Arkadię – miejsce poświęcone „sztukom wyzwolonym”, o czym do dziś informuje łacińska inskrypcja na fryzie fasady.

Projekt rezydencji, który powstał w latach 1857–1860, był efektem ambicji Wielopolskiego, by odbudować prestiż rodu. To tutaj margrabia sprowadzał dzieła z całej Europy, tworząc jedną z najcenniejszych prywatnych bibliotek, która w szczytowym momencie liczyła około 15 tysięcy woluminów. Dziś w jego dawnym gabinecie wciąż można zobaczyć oryginalne biurko, przy którym zapadały decyzje ważące na losach narodu.

Henryk Marconi stworzył jedną z najciekawszych rezydencji w regionie

Za mury chroberskiej rezydencji odpowiada Henryk Marconi – wybitny architekt włoskiego pochodzenia, który nadał budowli szlachetny, późnoklasycystyczny sznyt. Pałac zachwyca symetrią i elegancją. Frontowy portyk z czterema kolumnami wspiera taras, a nad całością góruje attyka zdobiona rzeźbami Andrzeja Pruszyńskiego

Postacie Achillesa, Germanika, Ceres i Minerwy nie są tu przypadkowe – miały symbolizować mądrość, rolniczy charakter regionu i rycerskie tradycje. Wnętrza kryją kasetonowe stropy i polichromie w typie pompejańskim, które przetrwały próbę czasu. Co ciekawe, pałac stał się tak ikoniczny, że posłużył jako plan filmowy dla ekranizacji „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego w reżyserii Filipa Bajona.

Tajemnica „drzewa miłości”. Co opowiadają mieszkańcy

Otaczający pałac 5-hektarowy park w stylu angielskim kryje w sobie przyrodniczy ewenement. Wśród starych platanów i lip rośnie miłorząb dwuklapowy, przez miejscowych i romantyków zwany „drzewem miłości”.

Dlaczego? Sekret tkwi w kształcie liści, które przypominają dwie klapy pasujące do siebie niczym dłonie zakochanych. Według lokalnych opowieści, spacer pod miłorzębem zapewnia szczęście w uczuciach. To drzewo, będące „żywą skamieliną”, pamięta czasy samego margrabiego i do dziś stanowi jedną z największych atrakcji przyrodniczych województwa świętokrzyskiego.

Chroberz. Wśród starych platanów i lip rośnie miłorząb dwuklapowy, przez miejscowych i romantyków zwany „drzewem miłości”.

i

Autor: Agnieszka Jedrasik Chroberz. Wśród starych platanów i lip rośnie miłorząb dwuklapowy, przez miejscowych i romantyków zwany „drzewem miłości”.

Legendy, które do dziś krążą wokół pałacu

Historia Chrobrza to nie tylko fakty, ale i opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie. Mówi się o „klątwie” biblioteki Świdzińskiego, której margrabia nie chciał oddać Warszawie, co miało sprowadzić na ród liczne procesy i nieszczęścia. Inna legenda dotyczy samego Bolesława Chrobrego, który rzekomo ukrył w okolicznych lessach skarb po wyprawie na Kijów.

Niektórzy twierdzą, że w księżycowe noce na tarasie pałacu można dostrzec cień margrabiego, wciąż przeglądającego nieistniejące już księgi. Choć to tylko opowieści, dodają one miejscu niesamowitego klimatu, którego nie odnajdziemy w żadnym innym zabytku świętokrzyskim.

Co można zobaczyć dziś?

Współczesny pałac w Chrobrzu to tętniące życiem centrum kultury. Zwiedzający mogą podziwiać:

  • Starożytne Skarby Ponidzia – wystawę archeologiczną z artefaktami po Celtach
  • Dzieje Ordynacji Wielopolskich – bogatą kolekcję dokumentów i pamiątek rodowych
  • Salę balową – z oryginalnymi kasetonami, znaną z wielkiego ekranu
  • Galerię Regionalną – prezentującą dzieła lokalnych artystów.

Pałac jest udostępniony dla turystów, a spacer po parku z 350-letnią lipą (pomnikiem przyrody) to doskonały sposób na relaks w sercu Nadnidziańskiego Parku Krajobrazowego

Dlaczego warto odwiedzić Chroberz?

Zabytki świętokrzyskie rzadko oferują taką mieszankę elegancji i dreszczu emocji. Chroberz to nie tylko historia Chrobrza w pigułce, ale przede wszystkim opowieść o wielkich ambicjach i ludzkich lękach. To tutaj, stojąc przed neorenesansową fasadą Marconiego, możemy poczuć magię Ponidzia – krainy słońca, rzeki Nidy i tajemnic, które wciąż czekają na odkrycie.

Jeśli szukasz atrakcji województwa świętokrzyskiego, która łączy w sobie piękno architektury, spokój natury i dreszcz historycznej zagadki, pałac w Chrobrzu musi znaleźć się na Twojej liście.

Zgadnij, czy to Świętokrzyskie? Gdzie znajduje się to miejsce
Pytanie 1 z 10
Ten dworzec kolejowy znajduje się w...
Zgadnij, czy to świętokrzyskie?

źródło: "Próby odbudowy księgozbioru Biblioteki Ordynacji Myszkowskiej” Mariusz Nowak, PIK Świętokrzyskie, Zabytek.pl, Budownictwo muzealne na Kielecczyźnie” Krzysztof Myśliński, Świętokrzyskie Travel, „Park przypałacowy w Chrobrzu” z serwisu „Parki i ogrody”.