Bilans biedy w Kielcach: Ponad 650 osób bez własnego kąta
Dane przedstawione przez kielecki ośrodek pomocy społecznej nie pozostawiają złudzeń. Karol Jędraszek, kierownik Działu ds. Bezdomności w kieleckim MOPR, informuje o skali problemu:
- W minionym roku systemowym wsparciem trzeba było objąć aż 656 osób.
- Jedynie 87 osób zdecydowało się na pobyt w placówkach całodobowych, czyli schroniskach.
- Statystyki pokazują przerażający trend: liczba osób dotkniętych kryzysem bezdomności w Kielcach wzrosła o około 13%
Przy obecnych prognozach pogody i temperaturach spadających znacznie poniżej zera, te liczby to realne zagrożenie życiem dla setek osób przebywających w pustostanach, piwnicach czy altanach działkowych.
Pułapka „dobrego serca” – dlaczego gotówka nie pomaga?
W obliczu mrozu wielu kielczan chce pomagać, wręczając gotówkę lub wpuszczając potrzebujących na klatki schodowe. Andrzej Domański, miejski streetworker, który na co dzień dociera do osób wykluczonych i współpracuje ze służbami, apeluje o rozsądek.
Dawanie pieniędzy czy otwieranie klatek schodowych – to nie działa. Po prostu te osoby przyzwyczajają się i później komuś przeszkadzają – ostrzega Domański.
Taka doraźna pomoc często sprawia, że osoby potrzebujące nie chcą trafić do ośrodka, gdzie mogłyby otrzymać profesjonalną terapię, ciepły posiłek i realną szansę na wyjście z kryzysu.
Jak uratować komuś życie? Rola służb i streetworkera
Zamiast otwierać portfel, otwórzmy listę kontaktów w telefonie. Streetworker podkreśla, że najskuteczniejszą formą pomocy jest wezwanie profesjonalnych służb, które wiedzą, jak postępować w takich przypadkach i gdzie przewieźć taką osobę.
- Nie przechodź obojętnie: Jeśli widzisz osobę śpiącą na ławce, w wiacie śmietnikowej lub w zaroślach, zareaguj.
- Wzywaj służby: Policja i Straż Miejska doskonale wiedzą, jak udzielić bezpiecznego transportu do placówki pomocowej.
Żniwna 4 – ostatnia deska ratunku w Kielcach
W Kielcach najważniejszym punktem pomocy całodobowej jest Ośrodek Interwencyjno-Terapeutyczny przy ul. Żniwnej 4. To miejsce, które w czasie mrozów staje się bezpieczną przystanią dla każdego, bez względu na okoliczności.
Są przyjmowane osoby pod wpływem alkoholu, trzeźwe, nikt nie odmówi im pomocy – zapewnia Andrzej Domański.
NIEZBĘDNIK DLA MIESZKAŃCA – ZAPISZ TE NUMERY:
- 986 – Straż Miejska (Kielce)
- 112 – Ogólnopolski numer alarmowy
- 41 367 6674 – Całodobowy punkt przy ul. Żniwnej 4