23-latek trafił do aresztu. Prokuratura: Maltretował partnerkę i 9-miesięcznego synka

23-letni Bartłomiej L. przebywa w areszcie po tym, jak medycy odkryli ślady przemocy u jego 9-miesięcznego dziecka. Dochodzenie wykazało, że agresja była kierowana również w stronę matki chłopca. Niemowlę miało obrażenia zadane przez osobę trzecią.

Zaciśnięta rączka niemowlęcia na jasnym kocyku. O sprawie maltretowania dziecka przeczytasz na Eska Kielce.
Autor: Wygenerowane przez AI Niemowlę

Sprawa wyszła na jaw dzięki interwencji lekarzy w Sandomierzu

Sandomierska Prokuratura Rejonowa zamknęła sprawę przeciwko młodemu mężczyźnie oskarżonemu o przemoc wobec 9-miesięcznego dziecka. Śledczy ustalili, że od grudnia 2025 roku podejrzany miał stosować przemoc fizyczną i psychiczną wobec syna, a miesiąc wcześniej zaczął znęcać się nad partnerką. Prawda wyszła na jaw w połowie lipca 2026 roku, gdy niemowlę znalazło się w szpitalu. Medycy dostrzegli ślady świadczące o maltretowaniu i natychmiast powiadomili policję.

Sonda
Czy kary za dzieciobójstwo w Polsce są odpowiednie?

- Mężczyzna został zatrzymany i następnie usłyszał zarzut znęcania się nad swoim dzieckiem nieporadnym ze względu na jego wiek, w tym spowodowania u niego lekkich obrażeń ciała, a także znęcania się nad matką dziecka. Na wniosek prokuratora podejrzany został tymczasowo aresztowany przez Sąd Rejonowy w Sandomierzu - przekazał Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach

Proces 23-letniego Bartłomieja L. wkrótce się rozpocznie

Podczas pierwszego przesłuchania 23-latek potwierdził swoją winę i złożył zeznania, jednak później zmienił zdanie. Z końcem września 2026 roku do sandomierskiego sądu trafił akt oskarżenia, co zapowiada szybki start procesu. Za te przewinienia Bartłomiejowi L. grozi spędzenie nawet 8 lat w zakładzie karnym.

Pokój Zbrodni - Połamała 5-miesięcznemu synkowi rączki i nóżkę

ROLKI