Jest akt oskarżenia dla dwóch mężczyzn w sprawie zabójstwa w Kielcach
26 listopada 2025 roku przy ulicy Konarskiego w Kielcach doszło do wymiany zdań pomiędzy dwoma mężczyznami. Następnie jeden z nich, 38-letni Krzysztof S., zadzwonił po swojego brata Ryszarda S. (lat 29) i zaatakował pokrzywdzonego zadając mu najpierw uderzenia pięścią w głowę oraz doprowadzając do jego upadku. Gdy Ryszard S. zjawił się na miejscu, bracia, wspólnie i w porozumieniu, działając z ewentualnym zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego, kontynuowali atak zadając mu szereg kopnięć w głowę i tułów, powodując w ten sposób liczne obrażenia u pokrzywdzonego, w tym złamania kości w obrębie twarzoczaszki. Pobitego mężczyznę pozostawili na ulicy i dopiero przejeżdżający kierowca zauważył go, zatrzymał się i wezwał pomoc. Gdy karetka pogotowia przybyła na miejsce pokrzywdzony dawał jeszcze oznaki życia, lecz pomimo pomocy medycznej zmarł w następstwie doznanych obrażeń.
W toku śledztwa ustalono ponadto, że Krzysztof S. dokonał jeszcze kolejnych przestępstw. Bezpośrednio przed dokonaniem zabójstwa naruszył bowiem nietykalność cielesną innego mężczyzny uderzając go pięścią w twarz, a jeszcze wcześniej, w dniach 28 i 29 sierpnia 2025 r., kierował wobec dwóch kolejnych pokrzywdzonych groźby karalne. Nadto nie stosował się on do orzeczonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Kielcach zakazu kontaktowania się i zbliżania do ustalonej osoby oraz zakazu przebywania pod ustalonym adresem w Kielcach - informuje Daniel Prokopowicz z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Zabójstwo w Kielcach. Dwóm braciom grozi dożywocie
Prokurator przedstawił Krzysztofowi S. ostatecznie pięć zarzutów w związku z opisanymi wyżej zdarzeniami, a w tym dokonania zabójstwa wspólnie i w porozumieniu z Ryszardem S. Z uwagi na uprzednią karalność Krzysztofa S. i Ryszarda S. prokurator przyjął, że wszystkie czyny popełnili oni w warunkach recydywy.
W toku śledztwa początkowo Krzysztof S. przyznał się do zarzucanych mu czynów, następnie im zaprzeczał, składał wyjaśnienia. Natomiast Ryszard S, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień - dodaje Daniel Prokopowicz.
Zabójstwo w Kielcach. Akt oskarżenia
5 maja prokurator skierował w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach. Czyn zarzucany wspólnie obu oskarżonym, czyli zabójstwo, zagrożony jest karą dożywotniego pozbawienia wolności, pozostałe czyny zarzucane Krzysztofowi S. zagrożone są karami do maksymalnie 7 lat i 6 miesięcy. Obaj oskarżeni pozostają tymczasowo aresztowani.