Meningokoki to bakterie, które stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Jak podkreśla Małgorzata Wojtczak, pediatra i nefrolog z kieleckiej poradni MSWiA, zakażenie meningokokami może prowadzić do sepsy, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, a w wielu przypadkach – nawet do śmierci. Więcej na ten temat możecie posłuchać w nagraniu poniżej.
Błyskawiczny przebieg i trudna diagnoza
Największym wyzwaniem dla lekarzy i rodziców jest tempo rozwoju choroby. Bakterie z niezwykłą łatwością pokonują barierę krew-mózg, szczególnie u osób z obniżoną odpornością.
- Przebieg tej choroby jest tak szybki, tak piorunujący, że czasami pacjenci nie zdążą dojechać do szpitala – ostrzega Małgorzata Wojtczak.
Pierwsze objawy są często niespecyficzne:
- Wysoka gorączka.
- Objawy grypopodobne (bóle mięśniowo-kostne).
- Bóle głowy, nudności i wymioty.
- Sztywność karku.
Charakterystycznym sygnałem alarmowym, świadczącym o sepsie, są zmiany skórne o charakterze wybroczyn, które nie bledną pod wpływem ucisku.
Kto jest najbardziej narażony?
Jedynym rezerwuarem meningokoków jest człowiek. Szacuje się, że nawet 20% populacji może być bezobjawowymi nosicielami tych bakterii, przenosząc je poprzez ślinę – m.in. przez pocałunek, picie z jednego kubka czy wspólne jedzenie.
Do grup najwyższego ryzyka należą:
- Niemowlęta i małe dzieci (szczególnie narażone na typ B meningokoków).
- Młodzież i młodzi dorośli przebywający w dużych skupiskach (szkoły, internaty, akademiki, koszary).
- Seniorzy powyżej 65. roku życia, u których odporność naturalnie słabnie.
Szczepienia – jedyna skuteczna tarcza
W Polsce szczepienia przeciwko meningokokom znajdują się w grupie szczepień zalecanych. Choć nie są obowiązkowe, lekarze kładą ogromny nacisk na ich promowanie.
Wyróżnia się dwa główne typy szczepionek, chroniące przed różnymi serotypami bakterii. Szczególnie istotne jest szczepienie przeciwko meningokokom typu B (np. preparatem Bexsero), który dominuje u najmłodszych dzieci.
Liczba dawek zależy od wieku, w którym rozpoczyna się cykl szczepień – u dorosłych i młodzieży zazwyczaj wystarcza jedna dawka, natomiast u niemowląt stosuje się od dwóch do czterech dawek.
Kielce stawiają na profilaktykę
Dobra wiadomość dla mieszkańców Kielc: miasto finansuje bezpłatne szczepienia dla dzieci i młodzieży zameldowanych na terenie miasta. To istotne wsparcie, biorąc pod uwagę, że szczepionki te należą do jednych z droższych na rynku.
Magistrat współpracuje między innymi z Przychodnią MSWiA w Kielcach, gdzie można zaszczepić dzieci, młodzież, czy osoby starsze. Aby umówić się na wizytę wystarczy zadzwonić do Poradni Dziecięcej lub Poradni POZ (dla dorosłych).
Eksperci są zgodni: tam, gdzie szczepienia są powszechne (jak np. we Francji), zapadalność na inwazyjną chorobę meningokokową znacząco spadła, co jest sukcesem zarówno dla pacjentów, jak i całego systemu ochrony zdrowia.
Polecany artykuł: