W minioną środę (tj. 24.02.) podpisano umowę na dofinansowanie inwestycji, która ma szansę zrewolucjonizować podejście do pacjentów z podejrzeniem nowotworu płuc w regionie świętokrzyskim.
Diagnostyka w jeden dzień
Nowy ośrodek będzie jednostką unikatową w skali kraju. Jego głównym założeniem jest przeprowadzenie pełnego procesu diagnostycznego w ciągu zaledwie jednego dnia.
– Planowaliśmy ośrodek dla pacjentów w dobrym stanie ogólnym, aby nie musieli leżeć w szpitalu i być narażeni na infekcje szpitalne – tłumaczy Youssef Sleiman, dyrektor szpitala w Czerwonej Górze. – Pacjent w tym samym dniu przejdzie badania radiologiczne, tomografię, badania wydolnościowe, a także inwazyjne, jak bronchoskopia czy biopsja węzłów chłonnych. Po kilku godzinach obserwacji będzie mógł bezpiecznie wrócić do domu.
Takie rozwiązanie nie tylko przyspieszy postawienie diagnozy, ale także odciąży oddziały stacjonarne, zwalniając miejsca dla chorych w cięższym stanie.
Milionowe wsparcie na walkę z rakiem
Koszt całej inwestycji to 24 miliony złotych. Projekt uzyskał solidne wsparcie finansowe:
- 13 mln zł – dofinansowanie z Unii Europejskiej (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego).
- 8,15 mln zł – wkład własny Samorządu Województwa Świętokrzyskiego.
Marszałek Renata Janik podkreśla, że to kolejna ważna inwestycja w tej lecznicy. W ostatnim czasie szpital wzbogacił się m.in. o robota chirurgicznego Da Vinci oraz nowoczesny rezonans magnetyczny.
Nowoczesny budynek powstanie nad Centrum Chorób Płuc
Ośrodek nie będzie jedynie nową strukturą organizacyjną, ale fizycznie nową przestrzenią. Powstanie on jako nadbudowa (dwa dodatkowe piętra) nad niedawno oddanym Świętokrzyskim Centrum Chorób Płuc. Piętro pierwsze: dedykowane diagnostyce radiologicznej (tomograf, RTG, USG). Piętro drugie: przeznaczone na diagnostykę inwazyjną (pracownie endoskopowe, sale obserwacyjne).
Dlaczego to takie ważne?
Statystyki są nieubłagane. W Polsce co roku na raka płuca zapada ok. 22 tysiące osób. W samej Czerwonej Górze rocznie diagnozuje się około 600 nowych przypadków.
– Liczba pacjentów rośnie, ponieważ dzięki nowoczesnemu leczeniu rak płuca staje się chorobą przewlekłą. Pacjenci żyją dłużej, ale wymagają częstszej i dokładniejszej diagnostyki – wyjaśnia dyrektor Sleiman.
Zakończenie budowy i otwarcie ośrodka planowane jest na koniec 2027 roku.