- Największe zdarzenia miały miejsce w powiecie kazimierskim i jędrzejowskim. 15 grudnia w powiecie kazimierskim zawaliła się tuczarnia świń. Zawalony pod naporem śniegu został dach do wnętrza. Wewnątrz znajdowały się tuczniki - mówi Marcin Bajur, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. W większości dochodzi do zawalenia się dachu na budynkach gospodarczych.
– Nie inaczej było we wczorajszych przypadkach. W jednym zawaliła się drewniana szopa, która była pustostanem. Napór śniegu i zły stan techniczny spowodował, że uległa ona zawaleniu. W pozostałych przypadkach były to budynki gospodarcze, przeważnie stodoły – wymienia rzecznik.
Rzecznik również przypomina, że odśnieżanie dachów oraz usuwanie sopli wiszących z dachów budynków należy do zarządców budynków. - Ten obowiązek ciąży głównie na osobach, które posiadają budynki gospodarcze o znacznej powierzchni dachów, a także dachów płaskich - dodaje. Jak informuje rzecznik, póki co nie ma osób poszkodowanych.