Dotacja na start z MUP Kielce: Ile można dostać i czy własny biznes w Świętokrzyskiem się opłaca?

Marzy Ci się własna firma i zastanawiasz się, jak zdobyć dotację na start? Sprawdziliśmy, ile wynosi dofinansowanie z Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach oraz jak kieleccy przedsiębiorcy oceniają realia prowadzenia biznesu w regionie. O kosztach, ZUS-ie i zyskach opowiadają lokalni fachowcy.

Deklaracje podatkowe PIT leżące na biurku obok pomarańczowego długopisu. O dotacjach na biznes przeczytasz w Eska Kielce.
Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator O jakich uwarunkowaniach pamiętać, decydując się na jednoczesne zarobkowanie w roli przedsiębiorcy i pracownika?

Miejskie miliony na start. Ile można dostać z MUP w Kielcach?

Kto w tym roku planuje wyrwać się z etatowego kołowrotka, może liczyć na wsparcie z Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach. Instytucja ta regularnie uruchamia nabory wniosków o dotacje na podjęcie działalności gospodarczej. Jak wyjaśnia Zbigniew Brzeziński z MUP w Kielcach, od 2009 roku w mieście przyznano już 4754 takie dotacje.

W tym roku maksymalna kwota dofinansowania wynosi 40 000 zł, a na ten cel przeznaczono pulę blisko 4 milionów złotych. Urzędnicy zwracają jednak uwagę na formalności. Wnioski bywają skomplikowane – jak pokazuje praktyka, na 50 sprawdzanych dokumentów zaledwie jeden nie wymagał poprawek. Komisja weryfikuje m.in. to, czy pomysł jest powiązany z wykształceniem i doświadczeniem wnioskodawcy, dlatego samodzielne przygotowanie rzetelnego biznesplanu jest kluczowe.

A jak wygląda rzeczywistość po otrzymaniu dotacji i otwarciu firmy? O swoich doświadczeniach opowiadają przedsiębiorcy z regionu z podziałem na konkretne branże.

Branża beauty: Maryna Popchenko o elastyczności i zimowych rachunkach

Prowadzenie własnego salonu daje dużą swobodę, ale wiąże się też z regularnymi opłatami, które trzeba uregulować bez względu na liczbę klientów. Maryna Popchenko, prowadząca salon stylizacji brwi i rzęs, opisuje codzienne koszty utrzymania działalności:

Możliwość układania własnego grafiku i planowania urlopów to duża zaleta. Warto jednak pamiętać o stałych wydatkach – samo ogrzewanie lokalu zimą to ponad 300 zł, a do tego dochodzi prąd, rachunki oraz comiesięczny ZUS. Działam od dwóch lat i z czasem przestaje się nawet liczyć te drobniejsze zakupy materiałów, bo jest ich sporo. Opłaty powracają co miesiąc, ale mimo tych kosztów warto podjąć próbę. Szkoda byłoby zrezygnować i z czasem żałować, że nie sprawdziło się własnego pomysłu.

Fryzjerstwo: Odpowiedzialność i czas pracy

Samodzielne prowadzenie zakładu fryzjerskiego oznacza brak sztywno określonych godzin pracy oraz pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie punktu.

Robert Wieczorek zwraca uwagę na obciążenia fiskalne oraz konieczność ciągłej obecności w miejscu pracy:

Szczerze mówiąc? Najbardziej obciążają opłaty ZUS-owskie i podatki oraz rosnące koszty materiałów. I powiem brutalnie: to nie jest tak, że pracujesz 8 godzin i masz spokój. Musisz być w tej firmie cały czas – cokolwiek by się działo, czy jesteś chory, czy nie. Gdybyś chciał pozwolić sobie na luksus 8-godzinnego dnia pracy, to ten biznes po prostu nie utrzymałby się na rynku, nie obroniłby się. Czy pomogła mi dotacja na start? Tak, to była bardzo duża pomoc.

Środki z dotacji stanowią wsparcie początkowe, jednak bieżące utrzymanie firmy zależy od stałego zaangażowania i regularnego regulowania zobowiązań.

WIELE ZAWODÓW ZNIKNIE! Prezes LUX MED ostrzega przed zmianami na rynku pracy

Remonty i wykończenia: Przychód a koszty operacyjne

Sektor budowlany i wykończeniowy generuje wysokie obroty ze względu na popyt na usługi, jednak koszty prowadzenia działalności są adekwatnie wysokie.

Artur Kowalski przedstawia zestawienie przychodów i faktycznych wydatków w tej branży na terenie regionu:

Na pewno plusem jest elastyczny czas pracy i lepsze pieniądze niż gdzieś u kogoś na etacie. Ale koszty gryzą mocno: ZUS, podatki, ceny narzędzi, a do tego szalone ceny paliwa, bo przecież trzeba dojechać do każdego klienta w całym regionie. Jak to wygląda w liczbach? Taki przychód brutto w naszych okolicach może kręcić się w granicach 15 000 zł. Tyle, że po opłaceniu absolutnie wszystkich kosztów, materiałów i ZUS-u, na czysto w kieszeni zostaje ci powiedzmy około 10 000 zł.

Ostateczny dochód przedsiębiorcy zależy od poziomu kosztów stałych, w tym cen paliwa, materiałów oraz składek.

Dane z regionu: Gdzie w Świętokrzyskiem najłatwiej o pracę?

Statystyki bezrobocia publikowane przez Główny Urząd Statystyczny wskazują na zróżnicowanie sytuacji na rynku pracy w regionie:

  • Kielce: Stopa bezrobocia wynosi 5,5%, co jest wynikiem o blisko 30% lepszym niż średnia krajowa (5,8%).
  • Powiat buski: Obok stolicy regionu to drugi obszar z niskim wskaźnikiem bezrobocia.
  • Pozostałe powiaty (np. opatowski czy skarżyski): Sytuacja jest trudniejsza, a bezrobocie sięga tam kilkunastu procent.

ROLKI