bezrobocie

i

Autor: Pexels/ CC0 License bezrobocie

Dotkliwy cios w rynek pracy dopiero przed nami

2020-04-02 14:41

Koronawirus sieje spustoszenie nie tylko wśród ludzi. Z powodu pandemii ucierpi także polska gospodarka. Już teraz rząd przewiduje, że do końca roku urzędy pracy odwiedzą setki tysięcy osób. Nie inaczej będzie w województwie świętokrzyskim.

Choć oficjalne dane GUS pojawią się dopiero po koniec kwietnia, eksperci już teraz przewidują wzrost bezrobocia. Według różnych szacunków, pod koniec roku stopa bezrobocia może wynieść od 10, do aż 13 procent.

Stopa bezrobocia na poziomie 10 procent w Polsce ostatnio odnotowana była w lutym 2014 roku, natomiast 13 procent – we wrześniu 2006 roku.

Dla znaczącej części przedsiębiorców rządowa tarcza antykryzysowa jest kroplą w morzu potrzeb, dlatego już teraz decydują się na cięcie kosztów i tym samym redukcję etatów.

– Straciłem pracę. Moim zdaniem dofinansowanie zatrudnienia przez rząd w wysokości 40 procent jest śmiechu warte. Co po takiej pomocy, skoro drugich 40 procent pracodawca po prostu nie ma? Co w takiej sytuacji zrobił pracodawca? Zwolnił wszystkich pracowników uznając, że tak będzie lepiej – mówi Dariusz, który pracował w jednej z kieleckich firm w roli konsultanta klienta.

W marcu Miejski Urząd Pracy w Kielcach nie odnotował znaczącego wzrostu osób bezrobotnych. To się może zmienić z końcem kwietnia.