Spis treści
Tragiczne wydarzenia w Mierzawie. 80-latek zginął, jego żona w ciężkim stanie
Dramatyczne sceny rozegrały się w zeszły piątek, w godzinach popołudniowych w miejscowości Mierzawa na terenie powiatu jędrzejowskiego. Z informacji zgromadzonych przez organy ścigania wynika, że były funkcjonariusz prewencji rzucił się z ostrym narzędziem na rodziców swojej żony. Starszy z poszkodowanych, 80-letni ojciec, nie przeżył tego ataku, natomiast jego 76-letnia partnerka walczy o życie w placówce medycznej. Po tym incydencie agresor zbiegł z miejsca zbrodni, co zainicjowało jedną z najszerzej zakrojonych akcji pościgowych na tym obszarze.
Działania prokuratury nabrały tempa praktycznie od razu. W trakcie weekendu 49-letniemu Dariuszowi R. postawiono zarzuty morderstwa teścia, a także usiłowania pozbawienia życia teściowej, w wyniku czego doznała ona poważnych obrażeń. Wdrożono poszukiwania listem gończym, a odpowiedni wniosek o tymczasowe odizolowanie go od społeczeństwa trafił do sądu. Byłemu policjantowi grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Czterodniowe poszukiwania. Setki funkcjonariuszy w terenie
Od minionego piątku trwała niezwykle intensywna akcja poszukiwawcza za 49-latkiem. W działania zaangażowano około 100 przedstawicieli różnych służb – od lokalnych po wojewódzkie struktury policji, wspartych przez przewodników psów tropiących i jednostki kontrterrorystyczne. Przez całą dobę funkcjonariusze skrupulatnie przeszukiwali obszar w pobliżu miejscowości Mierzawa.
Jak przekazał w rozmowie z „Super Expressem” mł. insp. Kamil Tokarski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, w poniedziałek 22 czerwca poszukiwany mężczyzna wpadł w ręce stróżów prawa na terenie powiatu jędrzejowskiego.
Świętokrzyska policja kontynuuje działania śledcze
Zwieńczenie poszukiwań. Zatrzymanie zbiega odbyło się w poniedziałek około południa, gdy 49-latek pojawił się blisko zabudowań swojego miejsca zamieszkania. Reakcja policjantów była natychmiastowa i skuteczna.
Dziennikarka „Super Expressu” obserwowała te wydarzenia z najbliższej odległości.
Jak relacjonowała, akcja potoczyła się niezwykle szybko. Zauważyła, że zbieg nie miał jakiejkolwiek możliwości ucieczki przed interweniującymi służbami.
Zatrzymanego obezwładniono i przewieziono do aresztu, gdzie trwają kolejne kroki prawne w tej bulwersującej sprawie.
Jakie będą następne kroki w tej sprawie?
Obecnie organy ścigania dokładnie sprawdzają wszystkie dowody i przepytują osoby, które mogły coś widzieć, by zabezpieczyć niezbędne ślady. Wydaje się, że umieszczenie 49-latka w tymczasowym areszcie jest już tylko kwestią procedur. Te dramatyczne wydarzenia zszokowały społeczność Mierzawy, która przyznaje, że odzyskała spokój dopiero w momencie ujęcia podejrzanego.
Zdjęcia z zatrzymania Dariusza R. możecie obejrzeć w specjalnie przygotowanej galerii.