Kolej ma wrócić do ważnego miasta w województwie świętokrzyskim. Znalazło się na liście rządowego programu

Mieszkańcy Kazimierzy Wielkiej od lat czekają na powrót pociągów. To jedno z niewielu miast powiatowych w Polsce bez dostępu do kolei. Teraz pojawiła się szansa na zmianę, bo miejscowość znalazła się w nowym programie #NaszaKolej, który ma na celu walkę z wykluczeniem komunikacyjnym w kraju.

Szynobus na przystanku kolejowym. O szansie na powrót pociągów do Kazimierzy Wielkiej przeczytasz na Eska Kielce.
Autor: Karol Szapsza/ CC BY-SA 4.0

Podczas konferencji prasowej 22 lipca 2026 roku rząd Donalda Tuska ogłosił start programu #NaszaKolej. Jego głównym celem ma być przywracanie i tworzenie połączeń kolejowych do mniejszych miejscowości, które przez lata były odcięte od siatki połączeń. Na opublikowanej liście projektów znalazł się jeden punkt dotyczący województwa świętokrzyskiego, który może być kluczowy dla mieszkańców południowej części regionu.

Chodzi o plany doprowadzenia torów do Kazimierzy Wielkiej. To zapowiedź, która budzi duże nadzieje, ale jednocześnie na tym etapie rodzi wiele pytań. Na razie wiadomo jedynie, że miasto zostało wpisane na listę potencjalnych inwestycji. Nie podano żadnych szczegółów dotyczących przebiegu trasy, terminów ani kosztów.

Kazimierza Wielka. Koniec kolejowej „białej plamy”?

Kazimierza Wielka to jedyne miasto powiatowe w województwie świętokrzyskim i jedno z nielicznych w całej Polsce, które nie ma dziś dostępu do pasażerskiego transportu kolejowego. Mieszkańcy, którzy chcą skorzystać z pociągu, muszą dojeżdżać do oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów stacji, na przykład w Słomnikach, Miechowie czy Busku-Zdroju. To duże utrudnienie, zwłaszcza dla osób pracujących lub uczących się w większych miastach, takich jak Kielce czy Kraków.

Potencjalny powrót kolei mógłby ułatwić codzienne dojazdy i otworzyć nowe możliwości rozwoju dla całego powiatu kazimierskiego. Transport szynowy jest często postrzegany jako szybsza, bardziej ekologiczna i przewidywalna alternatywa dla zatłoczonych dróg. Dla wielu mieszkańców byłby to skok jakościowy w codziennym funkcjonowaniu.

Co zakłada program #NaszaKolej?

Przedstawiony przez rząd program #NaszaKolej ma być odpowiedzią na problem wykluczenia komunikacyjnego, z którym boryka się wiele regionów w Polsce. Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami, celem jest budowa „najnowocześniejszej kolei w Europie”. Inwestycje mają obejmować zarówno modernizację istniejących linii, jak i budowę zupełnie nowych odcinków torów, które połączą mniejsze miejscowości z głównymi magistralami kolejowymi.

Projekty ujęte w programie mają być realizowane w najbliższych latach, a ich celem jest stworzenie spójnej i dostępnej dla wszystkich siatki połączeń. Wpisanie danego miasta na listę jest jednak dopiero pierwszym krokiem w długim procesie inwestycyjnym.

Więcej pytań niż odpowiedzi

Na ten moment wiadomo jedynie, że Kazimierza Wielka jest brana pod uwagę. Brakuje jednak kluczowych informacji. Nie jest jasne, czy plany zakładają budowę zupełnie nowej linii kolejowej, czy może odbudowę fragmentu dawnej trasy wąskotorowej w nowym standardzie. Nie określono również, w którym kierunku miałaby biec nowa linia – czy połączyłaby miasto z Krakowem, czy może z Buskiem-Zdrojem i resztą sieci w województwie świętokrzyskim.

Kolejną niewiadomą jest harmonogram. Rządowe zapowiedzi nie precyzują, kiedy mogłyby rozpocząć się prace projektowe, a tym bardziej budowlane. Nieznane są również szacunkowe koszty inwestycji. Aby plany stały się rzeczywistością, konieczne będzie przygotowanie studiów wykonalności, analiz środowiskowych oraz zapewnienie stabilnego finansowania. Mieszkańcy z pewnością będą z uwagą śledzić, czy obietnice złożone 22 lipca zostaną przekute w konkretne działania.

BOSAK MIAŻDŻY MORAWIECKIEGO: SAMOZAKIWANIE