Kultowy punkt widokowy w Świętokrzyskiem zna każdy, ale nie każdy tam trafi

Co łączy niewielką wieś o wdzięcznej nazwie Boża Wola z odległymi o dwieście kilometrów Tatrami? Odpowiedź kryje się na szczycie Krzemyczej Góry. To tutaj, w sercu Przedborskiego Parku Krajobrazowego, stanęła konstrukcja, która na nowo definiuje turystyczną mapę powiatu włoszczowskiego. Jeśli szukasz miejsca, gdzie cisza nie jest tylko marketingowym hasłem, a horyzont zdaje się nie mieć końca, musisz skierować się na północny skraj Niecki Włoszczowskiej.

Krzemyk – świętokrzyski strażnik panoramy

Boża Wola to maleńka miejscowość w gminie Kluczewsko, licząca niespełna stu mieszkańców. Choć sama wieś jest spokojna i nieco schowana przed światem, jej największa atrakcja góruje nad okolicą. Około 400 metrów na północ od zabudowań wznosi się Krzemycza Góra, przez lokalnych nazywana po prostu „Krzemykiem”. To wzniesienie o wysokości 332 m n.p.m. od zawsze było doskonałym punktem obserwacyjnym, ale od 2024 roku oferuje znacznie więcej.

Gmina Kluczewsko postawiła tu stalową, 23-metrową wieżę widokową, której balustrady wykończono szlachetnym drewnem modrzewiowym. Projekt pomyślano tak, by nikt nie poczuł niedosytu – na górę prowadzą schody mijające cztery tarasy widokowe. Dzięki temu panoramę można podziwiać etapami, co jest świetną wiadomością dla rodzin z dziećmi, dla których samo wchodzenie na kolejne poziomy staje się przygodą.

Co widać z góry? Bełchatów, Chęciny i... tatrzańskie szczyty

Ze szczytu wieży rozciąga się widok, który przy dobrej pogodzie potrafi odebrać dech w piersiach. Na wyciągnięcie ręki mamy okoliczne wzniesienia, takie jak Fajna Ryba czy Góra Kozłowa. Spoglądając na zachód, dostrzeżemy potężne kominy Elektrowni Bełchatów, oddalone o ponad 50 kilometrów. Gdy obrócimy wzrok na wschód, naszym oczom ukaże się sylwetka zamku w Chęcinach oraz pasma Gór Świętokrzyskich.

Jednak prawdziwa magia dzieje się przy krystalicznie czystym powietrzu. To właśnie wtedy z Bożej Woli można dostrzec zarysy najwyższych polskich gór – Tatr. Taka widoczność zdarza się rzadko, ale dla takich chwil warto tu zaglądać regularnie.

Historia ukryta w cieniu lasów i partyzanckie ścieżki

Okolice Krzemyczej Góry to nie tylko widoki, ale i fascynujące opowieści. Wieś ma korzenie sięgające dawnych majątków ziemskich w Dobromierzu, a okoliczne grunty do dziś noszą nazwę „Pańskie”. Spacerując po tutejszych lasach, natknąć się można na ślady po obozowiskach partyzanckich Armii Krajowej o nazwach Krogulec czy Żabiniec.

W lesie na północny zachód od wsi ukryta jest jeszcze jedna ciekawostka – częściowo zasypany szyb. To pozostałość po gorączkowych poszukiwaniach soli, które prowadziła Królewska Spółka Patriotyczna jeszcze w czasach rozbiorów. Historia i natura splatają się tu na każdym kroku.

Jak trafić do Bożej Woli i gdzie zostać na dłużej?

Dojście na szczyt jest wyjątkowo proste i nie wymaga górskiej kondycji. Do wyboru są dwa warianty:

  • Wersja dla niecierpliwych: Krótsza, ale nieco bardziej stroma ścieżka od strony zachodniej, która doprowadzi nas do wieży w niecałe 4 minuty
  • Wersja spacerowa: Łagodniejsza droga od strony północnej (przy trasie Dobromierz – Góry Mokre), zajmująca około 10 minut

Dla tych, którzy chcą uciec od zgiełku miasta na dłużej, Boża Wola oferuje kameralną bazę noclegową. Na miejscu działa gospodarstwo agroturystyczne z całorocznymi domkami, położonymi z dala od innych zabudowań, co gwarantuje całkowitą prywatność i spokój. To idealna baza wypadowa do pobliskich rezerwatów przyrody, takich jak Murawy Dobromierskie czy Bukowa Góra, gdzie przy odrobinie szczęścia można zaobserwować orły bieliki lub rzadkie gatunki roślin stepowych.

QUIZ. Rozpoznasz świętokrzyskie atrakcje turystyczne ze zdjęcia? 8/10 dla najlepszych
Pytanie 1 z 10
W jakiej miejscowości zanjduje się ten zamek?
chęciny