Projekt nosi pełną nazwę „Zabawkę przekaż dalej! Nowe sposoby na zachowanie zabawkarskiego dziedzictwa ośrodka Łączna-Ostojów”. Inicjatywa uzyskała oficjalne wsparcie z Narodowego Instytutu Dziedzictwa w ramach ogólnopolskiego programu „Niematerialne – przekaż dalej 2026”.
Instytucja przyznała na ten cel dofinansowanie w wysokości 20 500 złotych. Całkowity budżet zadania wynosi ponad 24,7 tys. zł. Prace nad projektem potrwają do listopada 2026 roku.
Osiem intensywnych spotkań z mistrzem fachu
Głównym punktem przedsięwzięcia jest specjalny cykl warsztatowy składający się z ośmiu intensywnych spotkań. Podczas zajęć uczniowie Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach opanują tradycyjne rzemiosło obróbki drewnianych klocków, ręcznej dłubanki oraz malowania wzorów dawnego ośrodka Łączna-Ostojów.
Co ważne, nauka nie skończy się wyłącznie na odtwarzaniu starych form. Młodzi adepci sztuki dostaną zadanie stworzenia własnych, artystycznych reinterpretacji tradycyjnej zabawki, tchnąc w ten dawny fach powiew współczesnego designu.
Zmobilizowani dla ratowania regionalnego dziedzictwa
Potrzeba działania pojawiła się w kwietniu 2024 roku, gdy tradycje zabawkarskie z ośrodka Łączna-Ostojów wpisano na prestiżową Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Spośród kilku reprezentatywnych rzemiosł ze Świętokrzyskiego tylko to jedno nie miało zapewnionych naturalnych kontynuatorów. Aby tradycja nie trafiła do gablot, muzealnicy postanowili powołać do życia depozytariusza instytucjonalnego.
W organizację akcji włączyło się grono ekspertów, muzealników oraz nauczycieli. Katarzyna Korus, Dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej, podkreśla ogromną wagę żywego przekazywania umiejętności i kultywowania lokalnej tożsamości. Dyrektor kieleckiego „Plastyka” Maria Kowalczyk zaznacza z kolei, że młodzież posiada świetne przygotowanie warsztatowe, ponieważ na co dzień pracuje z drewnem.
Autorami i głównymi pomysłodawcami projektu są dr Krzysztof Karbownik, kierownik działu etnografii Muzeum Wsi Kieleckiej, oraz Emilia Pstrągowska. W całe przedsięwzięcie angażuje się także Małgorzata Krzywda, Kierownik Parku Etnograficznego w Tokarni, gdzie na co dzień promuje się i sprzedaje wyroby ludowe.
Włodzimierz Ciszek, czyli legenda i strażnik dawnych wzorów
Nauczycielem i mentorem młodzieży został Włodzimierz Ciszek z Ostojowa, jedyny żyjący depozytariusz unikatowego zabawkarstwa z tego terenu. Rzemiosłem zajmuje się od ponad 40 lat. Tajniki fachu zgłębiał od dzieciństwa w rodzinnym warsztacie pod okiem swojego ojca Stanisława. Dziś rodzinną pasję kultywuje razem z żoną Joanną oraz synem Przemysławem, który również należy do Stowarzyszenia Twórców Ludowych.
Za wybitny wkład w polską kulturę Włodzimierz Ciszek został odznaczony honorową odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Był stypendystą programu „Mistrz Tradycji” Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a jego prace regularnie zdobywają najwyższe nagrody na targach i konkursach w całej Polsce.
Kultowe koniki z grzywą i tęczowe mebelki
Dzieła artysty wyróżniają się wyjątkowym kunsztem i przywiązaniem do tradycyjnego detalu. Do jego najbardziej rozpoznawalnych prac należą pękate koniki na biegunach, robione z przepołowionego klocka drewna, posiadające naturalną grzywę ze skórki króliczej oraz ogon z włosia. Twórca wyrabia też tradycyjne kołyski zwane kolibkami, bryczki, wozy oraz karuzele z obracającymi się postaciami, które jaskrawo maluje w geometryczne wzory.
Zarówno bezcenna wiedza mistrza z Ostojowa, jak i całe dziedzictwo zabawkarskie zyskają teraz godnych następców. Unikatowe, ręcznie robione zabawki z duszą autorstwa Włodzimierza Ciszka można na co dzień oglądać oraz kupić w sklepiku Parku Etnograficznego w Tokarni.