Rzeźba liczy ponad 125 lat i stanowi jeden z niewielu tak dobrze zachowanych elementów małej architektury sakralnej w bezpośrednim otoczeniu tutejszej rezydencji. Choć mija ją niewielu przechodniów, obiekt figuruje w oficjalnym rejestrze zabytków i kryje w sobie pytania, na które badacze do dziś nie znaleźli jednoznacznych odpowiedzi.
Figura, którą łatwo przeoczyć
Rzeźba przedstawiająca Chrystusa dźwigającego krzyż znajduje się we wschodniej części dawnego założenia parkowego we Wronowie, nieopodal zarastającego parowu ze strumieniem i pozostałościami dawnych stawów rybnych. Obiekt usytuowany jest na obszarze dawnego majątku ziemskiego, w bliskim sąsiedztwie dworu.
Wizerunek ten wyróżnia się na tle tradycyjnej wiejskiej małej architektury sakralnej. Rzeźbiona w kamieniu postać Chrystusa została umieszczona na cokole, na którego tablicach wyryto wersety z Pisma Świętego, co nadaje zabytkowi wyrazisty charakter modlitewno-refleksyjny. Usytuowanie rzeźby w otoczeniu natury – przy dawnym układzie wodnym majętności – sprawia, że tworzy ona spójną całość z krajobrazem dawnej wsi.
Co mówią źródła o zabytku?
Według oficjalnej ewidencji i dokumentacji Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kielcach, kamienna figura pochodzi z czwartej ćwierci XIX wieku (lata 1875–1899) i reprezentuje styl neobarokowy.
Figura weszła w skład zespołu dworsko-parkowego we Wronowie i wraz z nim została wpisana do rejestru zabytków nieruchomych województwa świętokrzyskiego pod numerem A.628. Ochroną prawną objęto nie tylko samą rzeźbę, ale również sąsiadujący dwór (którego front zdobi okazały portyk kolumnowy z 1925 roku), park krajobrazowy z elementami romantycznymi z przełomu XVIII i XIX wieku, układ wodny z groblami oraz tereny folwarczne. Stan zachowania figury określany jest w dokumentach konserwatorskich jako dobry.
Ślad dawnego Wronowa
Dzieje samej wsi Wronów sięgają XV wieku – miejscowość wspominał już Jan Długosz. Przez wieki majątek zmieniał właścicieli, a tutejszy dwór wraz z dwuhektarowym parkiem tworzył centrum życia gospodarczego okolicy. Kamienna figura przy stawie od zarania wpisywała się w ten dworski krajobraz.
Co ciekawe, mimo że zabytek przetrwał burzliwe dzieje XX wieku, archiwa milczą na temat dokładnych okoliczności jego powstania. W zachowanych materiałach źródłowych brak informacji o tym, kto ufundował figurę, w jakim celu została wzniesiona ani jakie konkretne wydarzenie upamiętnia. Ta historyczna luka nie zmniejsza jednak wartości rzeźby – pozostaje ona autentycznym świadkiem minionych epok i intrygującym śladem kultury dawnego Wronowa.
Architektura wronowskiego dworu. Od klasycznego dworku do rezydencji z portykiem
Sercem całego zespołu jest zabytkowy dwór, którego istnienie na tych terenach odnotowano już na mapie Kwatermistrzostwa Wojsk Polskich z 1830 roku. Pierwotnie była to parterowa budowla murowana wzniesiona na planie prostokąta, osadzona na sklepionych piwnicach i nakryta charakterystycznym, czterospadowym dachem uskokowym typu polskiego. Wnętrze budynku zorganizowano w dwutraktowym układzie, który dzieliła reprezentacyjna sień z klatką schodową oraz korytarzem biegnącym wzdłuż obiektu.
Możliwie najbardziej wyrazista zmiana wyglądu dworu nastąpiła w latach 1924–1925. Nadano mu wówczas bardziej monumentalny, reprezentacyjny charakter poprzez dobudowanie od frontu (elewacja północna) okazałego, piętrowego portyku. Wsparto go na czterech potężnych kolumnach jońskich posadowionych na kwadratowych bazach i zwieńczono trójkątnym szczytem pod dwuspadowym dachem. W ten sposób w centralnej części dworu powstała druga kondygnacja z balkonem, do której od strony parku prowadzą szerokie, kamienne schody. Od strony południowej elewację urozmaicono z kolei wgłębną loggią podzieloną prostymi filarami.
Reklewscy z Wronowa. Tragiczne dzieje ostatnich dziedziców
W pierwszej połowie XX wieku majątek Wronów znajdował się w rękach znanej w regionie ziemiańskiej rodziny Reklewskich herbu Gozdawa. W latach 30. XX wieku tutejszymi dobrami o powierzchni około 174 hektarów gospodarował Roman Reklewski (syn Jana i Konstancji z Horochów) wraz z żoną Józefą z Bronikowskich. Co ciekawe, brat Romana, Wincenty Sebastian Reklewski, był właścicielem sąsiednich majątków w Mirogonowicach i Kosowicach.
Ostatnim dziedzicem Wronowa był syn Romana – Jan Wiktor Reklewski (urodzony w 1912 roku), ożeniony z Różą z domu Wojna-Osiakowską. Jan Wiktor był wykształconym wojskowym, porucznikiem Wojska Polskiego oraz aktywnym oficerem Armii Krajowej. Jego obiecujące życie i praca dla majątku zostały tragicznie przerwane w czasie II wojny światowej – 16 marca 1943 roku, w wieku zaledwie 31 lat, został zamordowany strzałem w głowę.
Powojenne losy rezydencji
Po zakończeniu wojny majątek Reklewskich obejmujący 228 hektarów ziemi ornej i lasów został przejęty przez Skarb Państwa. Ziemie uprawne rozparcelowano lub włączono do PGR w Mirogonowicach, natomiast sam dwór wraz z przylegającym parkiem o powierzchni ponad 9 hektarów przekazano Lasom Państwowym.
W latach 1947–1964 we dworze mieściła się siedziba Nadleśnictwa Łagów. Po jego przeniesieniu budynek pełnił funkcję leśniczówki oraz mieszkania dla rodzin leśników. Obecnie dwór nie jest już zamieszkany, a jego otwory okienne zostały zabezpieczone tarcicą przed dalszą degradacją, czekając na inwestora, który przywróci mu dawną świetność.
źródła: Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Kielcach, Powiatowy Program Opieki nad Zabytkami dla Powiatu Ostrowieckiego oraz Gminny Program Opieki nad Zabytkami Gminy Waśniów, Polskie Zabytki.
