Na grzyby w świętokrzyskie! Mieszkańcy chwalą się swoimi zbiorami. Będzie wysyp?

Opady deszczu, które kilka dni temu nawiedziły województwo świętokrzyskie, spowodowały, że więcej grzybiarzy udało się do okolicznych lasów. Niektórzy pochwalili się już swoimi zbiorami w mediach społecznościowych.

  • Ten rok dla grzybiarzy będzie słaby? Niekoniecznie! 
  • Świętokrzyscy grzybiarze chwalą się swoimi zbiorami w mediach społecznościowych. 
  • Można znaleźć 8 kg prawdziwków w godzinę lub... kompletnie nic. 
  • Wybierasz się na grzyby? O tym musisz pamiętać. 

"Ten rok (nie) będzie słaby?"

Tegoroczny sezon raczej nie rozpieszczał grzybiarzy. Susza nie sprzyjała wyprawom do lasu. - Ten rok będzie słaby - wiele takich, mało optymistycznych komentarzy można było przeczytać w internecie i usłyszeć osobiście jeszcze na początku września. 

Nadzieja na bardziej obfite zbiory pojawia się zawsze po opadach deszczu. Pod koniec ubiegłego tygodnia w województwie świętokrzyskim wystąpiły większe opady deszczu, to z kolei zachęciło grzybiarzy do częstszych wizyt w lasach. 

Świętokrzyskie. Grzybowy szał powoli się rozkręca

- Grzybowy szał powoli się rozkręca, lepiej późno niż wcale - napisał w mediach społecznościowych pan Marcin, który wybrał się na zbiory w rejonie Skarżyska-Kamiennej, na północy województwa świętokrzyskiego. Swoje okazy zaprezentował na facebookowej grupie "świętokrzyscy Grzybiarze". 

Pan Jakub z gminy Daleszyce postanowił z kolei wybrać się na grzyby w inną część powiatu kieleckiego - do gminy Zagnańsk. To jedno z ulubionych miejsc grzybiarzy z regionu świętokrzyskiego. Tamtejsze lasy można przemierzać przez kilka godzin. - Weekend zapowiada się obficie - zapowiedział pan Jakub na tej samej facebookowej grupie. 

Miła niespodzianka spotkała również pana Grzegorza z Kielc, który nie planował zbierania grzybów na obrzeżach miasta, ale ilość okazów całkowicie go zaskoczyła. Jak dodał, nie musiał w tym celu wcale wchodzić w leśne gęstwiny, wystarczyło uważnie rozejrzeć się wśród mniejszego drzewostanu. 

Osiem kilogramów prawdziwków w godzinę

W lasach jest coraz więcej prawdziwków, które uwielbia większość grzybiarzu. Pani Danuta i pan Tomasz z gminy Bliżyn w powiecie skarżyskim pochwalili się z kolei, że w ciągu ośmiu godzin zdołali zebrać w sumie osiem (!) kilogramów. Komentujący ich post pan Robert przypomniał z kolei, że w ciągu godziny pobytu w rejonie Aresztu Śledczego na kieleckich Piaskach znalazł ich dwadzieścia. Nie ma tu jednak reguły i pewnika o czym świadczy choćby komentarz pana Przemysława ("Byłem w okolicach Starachowic, nawet jednego nie znalazłem"). 

Bezpieczne grzybobranie - o tym trzeba pamiętać!

Wybierając się na jesienne grzybobranie, warto pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Oto kilka ważnych porad:

  • Zabierzmy ze sobą ciepłe ubranie, jedzenie oraz termos z ciepłą herbatą.
  • Koniecznym elementem, który zabieramy powinien być także telefon, z naładowaną baterią! Dzięki temu jeśli się zgubimy, będziemy mogli wezwać pomoc. Niezbędna może okazać się również latarka. 
  • Przekażmy te informacje seniorom z naszej rodziny i dopilnujmy, aby się do tego stosowali. Podeszły wiek, pogoda czy zmęczenie mogą sprawić, że nie będziemy w stanie odnaleźć drogi do domu, nawet z pozoru znanego nam miejsca.
  • Nie zwlekajmy też w tego typu sytuacjach z powiadamianiem służb ratunkowych. Alarmujmy od razu, każda minuta może być bardzo cenna podczas akcji poszukiwawczych. 
  • Generalnie lasy są dostępne, ale trzeba pamiętać o tym, że nie wszędzie można wjeżdżać samochodem. Na wjazdach do leśnych kompleksów są tablice, które wyraźnie informują, czy jest to droga wewnętrzna, gdzie obowiązuje zakaz wjazdu czy jest otwarta dla ruchu publicznego. 
  • Jeśli idziemy na grzyby sami, poinformujmy bliskich, w jaki rejon się wybieramy i kiedy planujemy nasz powrót.
  • Kilkugodzinną wyprawę na grzyby planujmy przede wszystkim rano, aby nie wracać z lasu już o zmroku.
  • Nie zapomnijmy o płaszczu przeciwdeszczowym czy elementach odblaskowych. 
  • Uwaga - jeśli znajdziemy w lesie nieznany obiekt czy np. niewybuch, nie dotykajmy go, niezwłocznie należy zawiadomić służby, najlepiej pod numerem alarmowym 112. 
  • Jeśli zgubimy się w lesie i służby nas poszukują, zostańmy na miejscu, zacznijmy wołać lub gwizdać, aby łatwiej było nas usłyszeć i odnaleźć. 
  • Jeśli nie znamy dobrze terenu, trzymajmy się blisko głównego szlaku i zapamiętujmy punkty odniesienia lub charakterystyczne elementy danej okolicy. 
Świętokrzyskie. Dąb Bartek w Zagnańsku słynną atrakcją dla turystów
Kielce Radio ESKA Google News
Człowiek z Bliska
4.09.'25 Szczepienia w aptekach- M.Konstanty
Zgadnij, czy to Świętokrzyskie? Gdzie znajduje się to miejsce
Pytanie 1 z 10
Ten dworzec kolejowy znajduje się w...
Zgadnij, czy to świętokrzyskie?