Paradoks, który odebrał szansę na dopłaty
Powód tej decyzji może zaskoczyć wielu. Okazuje się, że winne całej sytuacji są... zbyt niskie ceny energii. Lokalne przedsiębiorstwa energetyczne (MPEC oraz Zakład Energetyki Cieplnej) przedstawiły stawki na dzień 31 maja 2026 roku. Cena netto nie przekroczyła 170 zł/GJ.
Choć teoretycznie niższe rachunki za ciepło powinny cieszyć, w tym przypadku stały się one biurokratyczną barierą. Przez ten fakt kielczanie automatycznie przestali spełniać jeden z kluczowych warunków rządowego programu. W efekcie szansa na bon ciepłowniczy na cały 2026 rok została zaprzepaszczona.
Oficjalny komunikat: Wnioski bez rozpatrzenia
Władze miasta stawiają sprawę jasno i nie pozostawiają złudzeń. Osoby, które dopełniły formalności i złożyły dokumenty, nie doczekają się wypłaty środków. W komunikacie Miasta czytamy:
Złożone przez mieszkańców Kielc wnioski o wypłatę bonu ciepłowniczego za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku zostaną pozostawione bez rozpatrzenia.
Decyzja ta wynika bezpośrednio z przepisów ustawy z września 2025 roku. Choć sytuacja może budzić spore emocje wśród mieszkańców, litera prawa jest w tym przypadku jednoznaczna – kieleckie wnioski nie będą dalej procesowane.