54-latek z raną na plecach, zatrzymano jego pijanego brata

2026-08-14 10:34

Tajemnicza śmierć w powiecie kieleckim. W noc z czwartku na piątek w gminie Raków znaleziono nieprzytomnego 54-latka. Mężczyzna miał ranę na plecach, jego życia nie udało się uratować. W sprawie doszło już do pierwszego zatrzymania.

Fragment radiowozu z napisem Policja. O śmiertelnym ataku w gminie Raków przeczytasz na Eska Kielce.
Autor: mraj/ Archiwum prywatne

Służby ratunkowe zostały zaalarmowane kilkanaście minut po północy. Ze zgłoszenia, które wpłynęło do kieleckiego pogotowia, wynikało, że pomocy natychmiast potrzebuje mężczyzna z krwawiącą raną na plecach.

Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, zastali 54-latka leżącego na ulicy przed jedną z posesji. Natychmiast podjęto akcję reanimacyjną, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne — lekarz stwierdził zgon.

Cios ostrym narzędziem. Wykluczono przypadek

Od samego początku śledczy nie mieli wątpliwości, że doszło do przestępstwa. Rana na plecach mężczyzny została zadana najprawdopodobniej ostrym narzędziem.

— Policjanci wstępnie wykluczyli, by rana była wynikiem wypadku drogowego czy próby samobójczej — przekazała podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Zatrzymano 65-letniego brata ofiary

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania osoby odpowiedzialnej za zadanie śmiertelnego ciosu. Trop zaprowadził funkcjonariuszy do pobliskiego domu, w którym przebywał brat zmarłego.

65-letni gospodarz był kompletnie pijany — badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwieje.

Śledztwo pod nadzorem prokuratury

Przez całą noc na miejscu tragedii pracowali policyjni technicy pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady oraz materiał dowodowy.

Gdy zatrzymany 65-latek wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany. Śledczy będą szczegółowo ustalać przebieg dramatycznych wydarzeń oraz to, czy i jaką rolę w śmierci 54-latka odegrał jego brat.