Do zdarzenia doszło około godziny 13:40. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o ogniu wydobywającym się z budynku magazynowego w Piórkowie (gmina Baćkowice). Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły straży pożarnej.
Trudne warunki i walka z czasem
Akcja ratunkowa od początku należała do niezwykle wymagających. Strażakom dawała się we znaki nie tylko specyfika płonących materiałów, ale również czynniki zewnętrzne.
– Działania ratowników mocno utrudnia bardzo wysoka temperatura otoczenia oraz zwarta zabudowa w rejonie pożaru, która stwarzała ryzyko przeniesienia się ognia na sąsiednie obiekty – informuje st. kpt. Marcin Bajur z Komendy Wojewódzkiej PSP.
Z uwagi na duże zapotrzebowanie na środki gaśnicze, do Piórkowa ściągnięto dodatkowe wsparcie – w tym m.in. ciężką cysternę z Komendy Miejskiej PSP w Kielcach. Łącznie w kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało co najmniej 10 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
Sytuacja jest opanowana
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji strażaków, rozprzestrzenianie się ognia udało się powstrzymać.
– Pożar jest już opanowany – potwierdzają służby. Na tę chwilę najważniejszą informacją jest fakt, że w wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń – nie ma doniesień o osobach poszkodowanych.
Na miejscu cały czas trwają intensywne działania. Strażacy dogaszają pogorzelisko, przelewają nadpalone elementy konstrukcji oraz składowane wewnątrz części samochodowe, aby zapobiec ponownemu wznieceniu ognia. Przyczyny wybuchu pożaru będą ustalane po całkowitym zakończeniu akcji.