- Dziś rano około 6:40 w miejscowości Jagnin (gmina Opatów) doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo.
- W zdarzeniu zginęła 36-letnia kobieta, a 24-letni mężczyzna, który był pod wpływem alkoholu (0,7 promila), trafił do szpitala z obrażeniami.
- Policja ustala okoliczności wypadku. Świadkowie sugerują, że to zmarła kobieta kierowała pojazdem.
Seat uderzył w drzewo. Zginęła 36-letnia kobieta
Do zdarzenia doszło w niedzielę rano (1 listopada), około godziny 6:40, na drodze powiatowej w miejscowości Jagnin, leżącej w gminie Opatów. Osoba kierująca pojazdem nagle straciła panowanie nad maszyną. Samochód osobowy na lekkim łuku drogi zjechał z jezdni, z impetem uderzył w przydrożne drzewo, po czym przekoziołkował i zatrzymał się na pobliskim polu uprawnym.
Na miejsce natychmiast zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz policję. Strażacy zabezpieczyli zniszczony wrak i przystąpili do udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym. Niestety, dla jednej z osób na ratunek było już za późno. 36-letnia kobieta zginęła na miejscu na skutek odniesionych obrażeń.
Pijany 24-latek trafił do szpitala. Trwa śledztwo w sprawie wypadku
Jak poinformowała aspirant Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opatowie, w rozmowie z Radiem Eska, autem podróżowały dwie osoby: 36-letnia kobieta oraz 24-letni mężczyzna. Podczas gdy kobieta zginęła na miejscu, młody mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. 24-latek był nietrzeźwy – badanie wykazało, że miał w organizmie 0,7 promila alkoholu.
Z relacji świadków, wynika, że za kierownicą siedziała tragicznie zmarła 36-latka. Policjanci szczegółowo badają ten wątek, by z absolutną pewnością ustalić przebieg zdarzeń.
Wypadek w Jagninie nie spowodował większych utrudnień w ruchu drogowym. Droga powiatowa była przejezdna, a ruch odbywał się płynnie.