Sukces młodych pięściarzy. Kielecki Klub Garda wraca z medalami Mistrzostw Polski

2026-05-27 14:58

Młodzi pięściarze z Kieleckiego Klubu Garda wracają z medalami Mistrzostw Polski Młodzików! Z turnieju w Gostyniu przywieźli dwa srebra i tytuły wicemistrzów kraju. W studiu Radia Eska Kielce prezes klubu Mateusz Lurzyński oraz wicemistrzowie Mieszko Mularczyk i Igor Bator opowiedzieli o drodze na podium i planach na Mistrzostwa Europy.

Mieszko Mularczyk i Igor Erbaton z medalami

i

Autor: Weronika Wawszczyk

Kielecki Klub Garda rośnie w siłę, a jego najmłodsi zawodnicy udowadniają, że ciężka praca na treningach przynosi spektakularne efekty. Z zakończonych niedawno Mistrzostw Polski Młodzików w Gostyniu reprezentanci kieleckiego klubu przywieźli dwa srebrne medale i tytuły wicemistrzów kraju! W studiu Radia Eska Kielce o drodze do tego sukcesu, kulisach turnieju i planach na przyszłość opowiedzieli prezes klubu Mateusz Lurzyński oraz świeżo upieczeni medaliści: Mieszko Mularczyk i Igor Bator.

CAŁEJ ROZMOWY POSŁUCHASZ NIŻEJ

Dwa srebra dla Kielc! Wielki sukces młodych zawodników Kieleckiego Klubu Garda na Mistrzostwach Polski

Droga na bokserski szczyt: Od muay thai do wicemistrzostwa Polski

Dla Igora Batora sukces w Gostyniu to dowód na ogromny progres. Choć swoją przygodę ze sportami walki zaczynał w zupełnie innej dyscyplinie, to właśnie boks i Kielecki Klub Garda stały się jego sportowym domem.

 Miałem taką zajawkę na boks, wcześniej ćwiczyłem muay thai. Przestałem i chciałem zacząć trenować inną walki. No i spotkałem Kielecki Klub Garda Kielce. Zacząłem od pierwszego treningu i tak zostałem - opowiada Igor Bator

Dla młodego zawodnika nie był to pierwszy start w turnieju tej rangi, ale tym razem powrót do Kielc był wyjątkowo radosny.

W tamtym roku też byłem, ale to się dostałem przez los. W tamtym roku przegrałem pierwszą walkę na Mistrzostwach Polski, ale w tym roku zdobyłem srebrny medal. Wróciłem silniejszy – podkreśla z dumą młody wicemistrz. 

Droga do finału nie była jednak łatwa. Turniej w Gostyniu stał na bardzo wysokim poziomie, a Igor w eliminacjach musiał odprawić z kwitkiem niezwykle wymagającego przeciwnika – zawodnika, który na co dzień znajduje się na zgrupowaniu kadry narodowej.

Z kolei Mieszko Mularczyk, który wspólnie ze swoim młodszym bratem Marcelem otrzymał już w lutym powołanie na zgrupowanie kadry narodowej młodzików, otarł się o złoto. Finałowa walka Mieszka pozostawiła jednak spory niedosyt w kieleckim narożniku.

Moim zdaniem, jako prezesa i trenera klubu, tak jak i zresztą pozostałych trenerów, w tym finale werdykt mógł również pójść w drugą stronę – komentuje Mateusz Lurzyński, prezes Kieleckiego Klubu Garda. – Natomiast uważam, że na chłodno to wicemistrzostwo Polski też da taki dodatkowy bodziec dla Mieszka i głód do pracy, żeby dopiąć tego w przyszłym roku i powalczyć o mistrza kraju.

Jak trenuje Kielecki Klub Garda? Charakter i ciężka praca

Sukcesy na ringu nie biorą się znikąd. Codzienna rutyna treningowa w kieleckim klubie to litry wylanego potu i ogromna dyscyplina. Jak wyglądają przepis na medal według młodych zawodników?

Na przykład pierwsza jest rozgrzewka. Po rozgrzewce zaczynamy robić walkę z cieniem w parach. I później oczywiście tarczujemy i na sam koniec to są worki – zdradzają podopieczni Kieleckiego Klubu Garda.Młodzi pięściarze zgodnie podkreślają, że oprócz samych umiejętności czysto technicznych, w boksie liczą się cechy charakteru. Na ringu trzeba „dużo trenować i też mieć tego ducha walki”. Ważna jest również regularność, o której wspomina Igor, patrząc na starszych, klubowych kolegów:

Żeby chodzić codziennie na treningi, jak się chce wygrywać, jeździć na takie zawody... Chodzić codziennie na treningi, nie opuszczać ich, też ciężko pracować.Młodzi zawodnicy po powrocie do Kielc zostali fantastycznie przyjęci przez najbliższych oraz klubowych kolegów.

Dobrze przywitali. Na treningu koledzy bardzo fajne przywitanie nam zrobili, bardzo miłe. Rodzice też bardzo byli ucieszeni z mojego sukcesu. Trenerzy byli bardzo też zadowoleni z tego sukcesu. Ja jestem z siebie zadowolony – podsumowuje Igor Bator.

Kielecki Klub Garda celuje w Mistrzostwa Europy!

Prezes Mateusz Lurzyński nie kryje dumy i zaznacza, że Kielecki Klub Garda prężnie się rozwija, a zdobyte krążki to efekt przemyślanej strategii.

Od tego czasu w klubie zaszło sporo zmian takich na plus. Przede wszystkim to, co wspominałem wcześniej, że klub musi mieć szeroką podstawę i silny fundament, żeby gdzieś tam na tym budować sukcesy. W klubie panuje świetna atmosfera, rywalizacja jest zawsze w duchu fair play. Młodzież, która dołączyła do nas do klubu, posiada ogromny talent. Chłopaki tutaj nieprzypadkowo zdobyli wicemistrzostwo Polski. To jest naprawdę ciężka praca, codzienne treningi. Te kategorie młodzików, zwłaszcza te niskie wagi, one są zawsze silnie obsadzone. Kto na boksie się zna, kto w boksie funkcjonuje, doskonale wie, że te medale z przypadku się nie biorą – podkreśla Lurzyński

Władze klubu dbają jednak o to, by sportowa pasja nie przysłoniła młodym ludziom edukacji. Na linii szkoła-klub panuje pełna współpraca.

– Staramy się pomagać jak tylko możemy ze strony klubu, aby gdzieś ta relacja na linii placówki szkolnej a klubu była na naprawdę wysokim poziomie i żeby też młodzież dbała o obowiązki szkolne, nie tylko skupiała się wyłącznie na treningach. No bo nie oszukujmy się, szkoła to też jest w ich wieku obowiązek – zaznacza prezes.Zawodnicy Kieleckiego Klubu Garda nie mają jednak zbyt wiele czasu na odpoczynek. Już 6 czerwca ruszają na kolejne zawody, a apetyty na sukcesy rosną w miarę jedzenia.

Nie wykluczam tego, że jeszcze w tym roku powalczymy o wyjazd na Mistrzostwa Europy. Na pewno będziemy się mocno starać, żeby do tej kadry narodowej dołączyć przez liczne starty w turniejach, nie tylko w Polsce, ale również postaramy się gdzieś jakiś turniej międzynarodowy za granicą, kolokwialnie powiem, złapać. Aby ten poziom sportowy podnosić i udowodnić, że zasługują na walkę z orzełkiem na piersi – zapowiada ambitnie Mateusz Lurzyński.

Siedziba Klubu Garda mieści się w Kielcach przy ulicy Jana Nowaka-Jeziorańskiego 53 (na osiedlu Świętokrzyskim). Klub dysponuje nowoczesną, w pełni wyposażoną salą treningową. To właśnie tam, pod okiem prezesa Mateusza Lurzyńskiego i innych trenerów, kielecka młodzież szlifuje swoje bokserskie talenty, uczy się systematyczności i rozwija pasję w duchu fair play.