Świętokrzyskie. Ciężarowy MAN z naczepą w rowie, kierowca kompletnie pijany

2026-06-16 10:21

Ponad półtora promila alkoholu miał w organizmie 58-latek, który w poniedziałek (15.06) na krajowej trasie numer 74 w Piórkowie – Kolonii, kierując zespołem pojazdów, zjechał do przydrożnego rowu. Choć kierowca nie odniósł żadnych obrażeń, błyskawicznie stracił prawo jazdy. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz koniec kariery w zawodzie.

Ciężarowy MAN z naczepą w rowie. Kierowca kompletnie pijany
Autor: Świętokrzyska Policja/ Materiały prasowe

Pijany kierowca tira wjechał do rowu przy DK 74 w Piórkowie-Kolonii

W poniedziałek przed godziną 15.00 do dyżurnego opatowskiej jednostki wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na krajowej trasie numer 74 w miejscowości Piórków – Kolonia. Policjanci ustalili, że kierujący samochodem ciężarowym marki Man z dopiętą naczepą marki Kegel stracił nad nim panowanie i zjechał do przydrożnego rowu.

Kierujący nie odniósł w tym zdarzeniu żadnych obrażeń. Badanie stanu trzeźwości wykazało jednak, że znajdował się on pod wpływem alkoholu. Urządzenie pomiarowe wskazało 1,6 promila alkoholu w jego organizmie. 58-latek został zatrzymany. Odpowie przez sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności wysokie kary finansowe oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna stracił już prawo jazdy - relacjonuje Katarzyna Czesna - Wójcik, oficer prasowy KPP w Opatowie.

Świętokrzyskie. Ciężarowy MAN z naczepą w rowie. Kierowca kompletnie pijany
Autor: Świętokrzyska Policja/ Materiały prasowe

Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne. W przypadku kierowców zawodowych taka nieodpowiedzialna decyzja może oznaczać utratę uprawnień do wykonywania zawodu, problemy z zatrudnieniem, a nawet utratę źródła utrzymania. Chwila lekkomyślności może przekreślić lata pracy i zaufanie budowane w życiu zawodowym.

Kielce Radio ESKA Google News