To jedna z najpiękniejszych wsi w Świętokrzyskiem. Jej właścicielem był znany warszwski prawnik

2026-05-09 21:38

Niewielu mieszkańców regionu wie, że w cieniu popularnego uzdrowiska Busko-Zdrój kryje się miejsce, które niegdyś elektryzowało warszawskie salony i sale sądowe. Dziś to spokojna wieś w Świętokrzyskiem, ale przed laty jej losy splatały się z wielką polityką, powstaniami narodowymi i procesami o fortunę. Historia tego miejsca, gdzie renesansowy dwór popada w ruinę, a gotyckie mury skrywają bezcenne dzieła sztuki, mogłaby posłużyć za scenariusz wielosezonowego serialu historycznego. Zapraszamy do Szańca – zapomnianej perły Ponidzia, którą na zawsze odmienił pewien błyskotliwy adwokat ze stolicy.

Szaniec. Mała wieś, niezwykła historia. Właścicielem tej świętokrzyskiej wioski był znany warszawski prawnik

i

Autor: Jarosław Kruk/ CC BY-ND 1.0 Szaniec. Mała wieś, niezwykła historia. Właścicielem tej świętokrzyskiej wioski był znany warszawski prawnik

Tajemnica „Murowańca” i prawnik, który stał się legendą

Kiedy wjeżdża się do Szańca, położonego zaledwie 6-7 kilometrów od Buska-Zdroju, wzrok natychmiast przyciąga potężna, surowa bryła z kamienia łupanego. To „Murowaniec” – renesansowy dwór, który mimo statusu ruiny, wciąż emanuje dawną potęgą. To właśnie o ten majątek toczył się jeden z najgłośniejszych sporów prawnych XIX-wiecznej Polski.

Mało kto dziś pamięta, że właścicielem tej świętokrzyskiej wioski był Jan Olrych, wybitny warszawski prawnik. Nie był on jednak typowym dziedzicem. Olrych, człowiek o nieprzeciętnym intelekcie i determinacji, wszedł w ostry spór sądowy z potężnym rodem hrabiów Wielopolskich, którzy po przejęciu ordynacji pińczowskiej nie grzeszyli gospodarnością.

Zdolny adwokat nie tylko wygrał batalię o te dobra, ale tak mocno zżył się z tym miejscem, że do swojego nazwiska dodał człon „Szaniecki”. Jako Jan Olrych Szaniecki przeszedł do historii nie tylko jako właściciel ziemski, ale przede wszystkim jako Minister Sprawiedliwości w Rządzie Narodowym podczas powstania listopadowego.

Majestatyczne ruiny dworu Murowaniec w Szańcu, wzniesionego na przełomie XVI i XVII wieku, które do dziś skrywają tajemnice dawnych właścicieli.

i

Autor: Jacek Stępień/ Archiwum prywatne Majestatyczne ruiny dworu "Murowaniec" w Szańcu, wzniesionego na przełomie XVI i XVII wieku, które do dziś skrywają tajemnice dawnych właścicieli.

Architektura z pogranicza światów

Dwór, który dziś możemy oglądać, powstał prawdopodobnie w latach 1580–1609 na fundamentach jeszcze starszej, gotyckiej budowli. Zbudowany przez rodzinę Padniewskich, jest unikalnym przykładem dwukondygnacyjnej rezydencji obronnej na planie prostokąta.

Wędrując wokół jego murów, można poczuć dreszcz emocji. Dlaczego?

  • Ariańskie ślady: Lokalna tradycja uparcie powtarza, że budynek pełnił kiedyś funkcję zboru braci polskich
  • Podziemne tunele: Podobno z piwnic dworu prowadzi tajne przejście do nieistniejącego już klasztoru kamedułów w pobliskiej miejscowości Kameduły
  • Zapomniany ogród: Otaczający dwór park o powierzchni blisko 5 hektarów to dziś dzika gęstwina, w której wciąż rosną stare lipy i klony, pamiętające czasy Olrycha Szanieckiego.

Gotyk, który zapiera dech w piersiach

Jeśli myślicie, że dwór to jedyna atrakcja Szańca, rzut oka na pobliski kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny wyprowadzi Was z błędu. To prawdziwa „perła w koronie” regionu. Ufundowany w 1499 roku przez biskupa kujawskiego i Kanclerza Wielkiego Koronnego, Krzesława z Kurozwęk, kościół jest majstersztykiem gotyckiej architektury.

Dziś trudno uwierzyć, że w tak małej wsi znajdziemy dzieła tej klasy. Wewnątrz świątyni czekają na odkrycie:

  1. Rzeźba Madonny z Dzieciątkiem zwana Łokietkówną, datowana na około 1470 rok
  2. Obraz św. Stanisława pędzla samego Franciszka Smuglewicza, jednego z najwybitniejszych malarzy polskiego oświecenia
  3. Szesnastowieczny zegar słoneczny na południowej ścianie, który od stuleci odmierza czas mieszkańcom Ponidzia.

Precyzja, z jaką połączono kamienne ciosy murów kościoła, sprawia, że spoiny są niemal niewidoczne, co do dziś budzi podziw architektów.

Zobacz Szaniec na zdjęciach

Złoża sprzed milionów lat i partyzancka krew

Szaniec to nie tylko zabytki, to także niezwykła natura i dramatyczna historia najnowsza. Na wschodnim zboczu Góry Kamnica znajduje się nieczynny kamieniołom. To właśnie tutaj wydarzyło się coś niesamowitego – odsłonięto skały sprzed 7 milionów lat, z czasów, gdy Ponidzie było dnem ciepłego, płytkiego morza. Do dziś w wapiennych ścianach można dojrzeć fragmenty muszli i szczątków morskich organizmów.

Jednak wieś ma też swoje mroczniejsze oblicze, zapisane na miejscowym cmentarzu. To tutaj spoczywają żołnierze Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, którzy w okolicznych lasach prowadzili nierówną walkę z okupantem. Pamięć o Zgrupowaniach Partyzanckich AK „Ponury” jest tu wciąż żywa, a dokumenty IPN potwierdzają, jak strategicznym punktem na mapie ruchu oporu był ten rejon.

Dlaczego warto tu przyjechać?

Szaniec to miejsce dla tych, którzy w podróży szukają czegoś więcej niż tylko ładnych widoków. To propozycja dla poszukiwaczy autentyczności. Można tu dotrzeć zielonym szlakiem turystycznym z Wiślicy, poczuć klimat dawnych majątków i spróbować rozwikłać zagadkę warszawskiego prawnika, który porzucił wielki świat dla świętokrzyskiej głuszy.

Mało kto dziś pamięta, że Szaniec był kiedyś prężną gminą, z własnym przytułkiem dla starców, młynem i cegielnią. Choć czas obszedł się z niektórymi budowlami surowo, duch historii jest tu wyczuwalny w każdym kamieniu. Czy ruiny „Murowańca” odzyskają kiedyś dawny blask? Czas pokaże, ale już teraz Szaniec zasługuje na miano jednej z najbardziej niezwykłych miejscowości w Polsce.

Quiz. Rozpoznaj miasto województwa świętokrzyskiego po opisie
Pytanie 1 z 20
To świętokrzyskie miasteczko jest najmniejsze w Polsce

źródła: Wikipedia, Szaniec – Polskie Zabytki, Busko Travel, Świętokrzyskie Travel, Legendy Świętokrzyskie (Szlak Green Velo).