Skąd się wzięła „Mała Holandia” pod Włoszczową?
Choć Jadwigów to niewielka wieś licząca zaledwie 119 mieszkańców, wiosną przyciąga gości z całego kraju, a nawet z zagranicy. Wszystko zaczęło się od pasji i ciężkiej pracy Anety i Mirosława Szczechlów. Właściciele plantacji „Świętokrzyskie Tulipany” przez wiele lat pracowali w Holandii, gdzie zdobywali wiedzę i doświadczenie w uprawie tych roślin.
Zamiast jednak na stałe zostać za granicą, postanowili przenieść niderlandzkie wzorce na własną ziemię. Efekt? Stworzyli miejsce, które łączy przemysłową uprawę z niezwykłą atrakcją turystyczną. Z roku na rok plantacja się powiększa – w 2025 roku obszar upraw wynosił ponad hektar, na którym rosło około 800 000 kwiatów, a plany na kolejne sezony są jeszcze ambitniejsze.
800 tysięcy kolorów na jednym polu
Spacerując między precyzyjnie wyznaczonymi rzędami, można poczuć się jak w geometrycznym raju. Plantacja oferuje niezwykłą różnorodność odmian, od klasycznych po te bardziej wyszukane, jak Red Princess, Orange Princess, Strong Gold czy White Princess. Każda z nich wyróżnia się inną strukturą płatków i kształtem kielicha, co w pełnym słońcu tworzy oszałamiający widok.
To miejsce jest wręcz stworzone dla miłośników fotografii i Instagrama. Najlepiej dotrzeć tu późnym popołudniem – poświata zachodzącego słońca sprawia, że barwy tulipanów stają się jeszcze głębsze i bardziej magiczne.
Zobacz świętokrzyskie tulipany na zdjęciach
Zrób to sam, czyli bukiet prosto z ziemi
To, co wyróżnia Jadwigów na tle innych ogrodów, to możliwość interakcji. Właściciele pozwalają gościom na samodzielne komponowanie wiązanek. Możesz wejść na pole, wybrać najpiękniejsze okazy i własnoręcznie je ściąć. To świetna zabawa dla całych rodzin i sposób na zabranie kawałka tej „Małej Holandii” do własnego domu.
Dla tych, którzy chcieliby cieszyć się takimi widokami we własnym ogrodzie, przygotowano również ofertę sprzedaży cebulek. Sprzedaż sadzeniaków odbywa się zazwyczaj po sezonie kwitnienia, kiedy cebule są wykopywane i sortowane.
Najlepszy czas na wizytę to druga połowa kwietnia i pierwsze dni maja, choć wiele zależy też od pogody. Zazwyczaj mówimy, że koniec kwietnia, ale w razie słonecznej pogody tulipany mogą zacząć kwitnąć nieco wcześniej. Warto śledzić aktualności na naszej stronie na Facebooku "Świętokrzyskie tulipany" farmy, gdzie na bieżąco informujemy o stanie kwitnienia. Najwięcej odwiedzających mamy głównie w weekendy – wyjaśnia Aneta Szczechla.
Praktyczne wskazówki: Kiedy jechać i za ile?
Planując wycieczkę, warto pamiętać o kilku szczegółach:
- Termin: Tulipany kwitną zazwyczaj od połowy kwietnia do początku maja. Dokładna data otwarcia pola zależy od pogody, dlatego warto śledzić profil „Świętokrzyskie tulipany” na Facebooku
- Cena: Wstęp na pole jest płatny (ok. 10 zł), ale w tej cenie często otrzymuje się już kilka pierwszych kwiatów do bukietu. Każdy kolejny tulipan to koszt rzędu 1 zł
- Lokalizacja: Jadwigów leży w gminie Moskorzew, około 63 km od Kielc i 8 km od Moskorzewa. Z Warszawy dojazd zajmuje około 3,5 godziny.
Nie tylko kwiaty. Co jeszcze zobaczyć w okolicy?
Jeśli planujesz majówkowy city break, Jadwigów może być tylko jednym z przystanków. Region świętokrzyski oferuje mnóstwo atrakcji:
- Nagłowice: Znajdziesz tu Dworek Mikołaja Reja z Muzeum poświęconym „Ojcu Literatury Polskiej” oraz ogromny mural z jego wizerunkiem.
- Jędrzejów: Koniecznie odwiedź Muzeum im. Przypkowskich, słynące z jednej z największych na świecie kolekcji zegarów słonecznych.
- Moskorzew: Warto zobaczyć Kopiec Kościuszki oraz kościół pw. św. Małgorzaty.
- Tokarnia: Wielki skansen, w którym można poczuć klimat dawnej polskiej wsi i spróbować regionalnych przysmaków.
Jadwigów udowadnia, że pasja i ciężka praca potrafią zmienić cichą wieś w turystyczną perełkę. To idealne miejsce na wiosenny reset, z dala od zgiełku miasta, za to w otoczeniu milionów płatków tulipanów.
