To świętokrzyskie miasto jest stolicą polskiego humoru
Mówisz: „Wąchock”, myślisz: „sołtys, asfalt zwijany na noc i rzeka obracana kijem”. Choć ta nieoficjalna stolica polskiego humoru od lat bawi całą Polskę, jej prawdziwe losy to gotowy scenariusz na film, w którym śmiech przeplata się z powagą. Z jednej strony surowe, romańskie mury opactwa cystersów, z drugiej – jedyny w swoim rodzaju Pomnik Sołtysa. Wąchock to miasto o dwóch twarzach, które udowadnia, że wielka historia może iść w parze z dystansem do siebie.
Wąchock – stolica humoru i historyczna perełka nad Kamienną
Wąchock, malowniczo położone nad rzeką Kamienną miasteczko w województwie świętokrzyskim, to miejsce, gdzie bogata historia spotyka się z legendarnym dowcipem. Choć pod koniec XVI wieku miejscowość ta była znana głównie jako miasto klasztoru Cystersów w województwie sandomierskim, dziś w powszechnej świadomości funkcjonuje jako niekwestionowana stolica polskiego humoru. Kameralne miasteczko, liczące niespełna 2,8 tysiąca mieszkańców i zrzeszone w Unii Miasteczek Polskich, zyskało ogólnokrajową sławę dzięki tysiącom anegdot o słynnym sołtysie. Wąchock oferuje jednak znacznie więcej niż tylko kultowe żarty o „zwijaniu asfaltu na noc”. Odwiedzający mogą wybrać się na spacer unikalną Aleją Humoru, w której centrum stoi pomnik samego sołtysa. To właśnie tam, dosłownie pod stopami przechodniów, kryją się dziesiątki dowcipów, które w zabawny sposób odpowiadają na tak absurdalne pytania, jak to, dlaczego tutejszy sołtys orze pole w kółko lub jakie tajemnice kryją wiry na rzece w Wąchocku.
Aleja humoru w Wąchocku. Zdjęcia
Wąchock. Czas walki i przemysłu
Wiek XIX przyniósł Wąchockowi zmianę charakteru. Po kasacie zakonu w 1818 roku, klasztorne dobra przejęło państwo. Miasto stało się ważnym ośrodkiem górnictwa i hutnictwa, a rzeka Kamienna napędzała wielkie zakłady metalowe.
Wąchock zapisał się też złotymi zgłoskami w historii powstań narodowych:
- Powstanie Styczniowe: W 1863 roku w Wąchocku stacjonował obóz Mariana Langiewicza. Ponad 3000 powstańców przygotowywało się tu do walk z carską Rosją.
- II Wojna Światowa: Okolice Wąchocka i pobliskie Wykus były bazą dla legendarnych oddziałów partyzanckich AK pod dowództwem Jana Piwnika „Ponurego”.
- Powrót do korzeni
- W 1951 roku Cystersi powrócili do swojego opactwa, przywracając mu dawną duchową rangę. Dziś historyczny Wąchock to unikalny miks: z jednej strony cisza klasztornych krużganków i duma z powstańczej przeszłości, a z drugiej – niezwykły dystans do siebie, który zrodził współczesną legendę o sołtysie.