Tragedia w Bławatkowie. 12-latek wyszedł zza autobusu wprost pod koła Forda. Lekarze przegrali walkę o jego życie

2026-06-09 17:41

To miało być zwyczajne wtorkowe popołudnie, jednak w jednej chwili w miejscowości Bawatków doszło do niewyobrażalnego dramatu. Tuż przed godziną 15:30 służby otrzymały zgłoszenie, które mrozi krew w żyłach – na drodze został potrącony młody chłopiec.

PILNE: Poważny wypadek w Bławatkowie (gm. Piekoszów). Trwa walka o życie 12-latka!

i

Autor: KMP Kielce/ Materiały prasowe PILNE: Poważny wypadek w Bławatkowie (gm. Piekoszów). Trwa walka o życie 12-latka!

Dramatyczna walka o każdą sekundę

Zdarzenie rozegrało się błyskawicznie. Według wstępnych ustaleń policji, „dziecko wyszło pod koła samochodu tuż zza stojącego autobusu”. 12-latek nie miał szans uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym Fordem.

Na miejscu natychmiast rozpoczęła się walka o życie dziecka. Jeszcze przed przyjazdem karetki pierwszej pomocy udzielali świadkowie oraz policjanci, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu wypadku. Jak informują służby „Czynności reanimacyjne przejęła załoga pogotowia ratunkowego, która wraz z poszkodowanym dwunastolatkiem udała się do kieleckiego szpitala”.

Najgorsza wiadomość przyszła ze szpitala

Mimo ogromnego zaangażowania lekarzy i trwającej walki, ze szpitala napłynęła najsmutniejsza wiadomość. Tuż po godzinie 17:00 poinformowano, że życia 12-letniego chłopca niestety nie udało się uratować.

PILNE: Poważny wypadek w Bławatkowie (gm. Piekoszów). Trwa walka o życie 12-latka!

i

Autor: KMP Kielce/ Materiały prasowe PILNE: Poważny wypadek w Bławatkowie (gm. Piekoszów). Trwa walka o życie 12-latka!

Co wiemy o okolicznościach wypadku?

Za kierownicą Forda siedział 38-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca w chwili zdarzenia był trzeźwy. Obecnie pod nadzorem prokuratury policjanci „ustalają okoliczności i przebieg tego dramatycznego zdarzenia”.Tragedia w Bawatkowie to bolesne przypomnienie o tym, jak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie przystanków autobusowych. Chwila nieuwagi lub ograniczone pole widzenia mogą doprowadzić do nieodwracalnych skutków.

W miejscu wypadku nadal występują „znaczne utrudnienia w ruchu drogowym”, a teren zabezpieczają funkcjonariusze pracujący nad wyjaśnieniem każdej sekundy tego tragicznego popołudnia.

Kielce Radio ESKA Google News