Próba podpalenia w Sabacie Krajno! Ktoś chciał zniszczyć jedną z miniatur. Trwają poszukiwania sprawcy lub sprawców

Tuż przed świętami wielkanocnymi ktoś próbował zniszczyć miniatury wież World Trade Center, które znajdują się na terenie Parku Sabat Krajno. Właściciel wyznaczył nagrodę finansową za pomoc w ustaleniu sprawcy lub sprawców.

Próba podpalenia w Sabacie Krajno. Ktoś próbował zniszczyć jedną z miniatur. Trwają poszukiwania sprawcy lub sprawców
Autor: Facebook/SABAT Krajno Park Miniatur i Rozrywki/ Archiwum prywatne Jedna z miniatur wieży World Trade Center została uszkodzona. Musi przejść renowację.

O zdarzeniu poinformował Park Rozrywki i Miniatur Sabat Krajno na swoim profilu na Facebooku. Ktoś próbował podpalić jedną z miniatur - wieżę World Trade Center. Na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na inne, sąsiednie obiekty, gdyż to doprowadziłoby do większych strat i dużego zagrożenia pożarowego na terenie parku i dla pobliskich zabudowań. Prawdopodobnie płomienie zgasły samoistnie, bądź też sprawca lub sprawcy zostali spłoszeni. Trwa dochodzenie policji w tej sprawie.

Jest nagroda

- Na chwilę obecną zabezpieczono monitoring i zgłoszono sprawę organom ścigania. Osoby które dokonały tego aktu wandalizmu i stworzyły zagrożenie pożarowe dla całej miejscowości mają czas do 25.04.2023 r na zgłoszenie się i polubowne załatwienie sprawy. Po tym terminie sprawa zostanie skierowana do sądu, konsekwencje karne i finansowe mogą okazać się dla sprawców zaskakująco ogromne - informuje Sabat Krajno.

Właściciel parku zwraca się o pomoc do wszystkich, którzy mogą pomóc policji ustalić sprawców. Wyznaczył za to nagrodę w wysokości dwóch tysięcy złotych.

Ze względu na uszkodzenia miniatura ta nie będzie w najbliższych dniach dostępna dla zwiedzających. Wymaga renowacji, która też wiąże się z kosztami.

Park Miniatur w Krajnie w powiecie kieleckim jest jedną z największych i najbardziej znanych atrakcji turystycznych w Górach Świętokrzyskich i w ogóle w regionie. Jak poinformował nas menedżer do spraw marketingu obiektu Daniel Kozioł, zdarzenie z ostatnich dni nie zakłóciło funkcjonowania parku, jest on dostępny dla zwiedzających, ale podpalenie mogło wywołać znaczne straty i zagrożenie.

Świętokrzyskie. Policyjny pościg z finałem w... psiej budzie