Do zdarzenia doszło w środę, 7 października, około godziny 14.10 w Tokarni w powiecie kieleckim. Kierujący Nissanem Primiera na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem. Auto zjechało z jezdni, uderzyło w ogrodzenie posesji i dachowało.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Zdarzenie wyglądało poważnie, jednak kierowca samochodu wyszedł z niego bez obrażeń.
19-latek stracił panowanie nad samochodem
Szczegóły zdarzenia przekazał Jacek Borek z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
O godzinie 14.10 w miejscowości Tokarnia doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu Nissan. Jak wynika z ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia, kierujący pojazdem Nissan, trzeźwy 19-latek, na łuku drogi stracił panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem i uderzył w płot posesji, dachując. Sprawca podróżował sam. Za spowodowanie kolizji drogowej został ukarany mandatem karnym oraz otrzymał punkty karne – poinformował Jacek Borek.
Policjanci ustalili, że młody kierowca był trzeźwy. Podróżował sam.
Nissan dachował i uszkodził ogrodzenie
Siła uderzenia doprowadziła do uszkodzenia ogrodzenia posesji. Uszkodzony został również Nissan Primera. Choć samochód po zdarzeniu znalazł się na dachu, 19-latek nie wymagał pomocy medycznej. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję. Kierowca został ukarany mandatem karnym, a na jego konto trafiły również punkty karne.