Daniel kontra udar. Trwa dramatyczna walka o powrót do dzieci

2026-02-09 7:38

Mieli wspólne marzenia i rzadki dar od losu – urodzili się tego samego dnia. Spokojne życie Magdy i Daniela zniszczył nieszczęśliwy splot zdarzeń po złamaniu obojczyka. Dziś 35-latek jest uwięziony we własnym ciele po rozległym udarze, a jego jedyną szansą na powrót do sprawności jest morderczo droga rehabilitacja.

Daniel kontra udar. Trwa dramatyczna walka o powrót do dzieci

i

Autor: pomagam.pl/ Materiały prasowe

Zaczęło się od zwykłego upadku

We wrześniu 2025 roku Daniel złamał obojczyk. To, co u 90% pacjentów kończy się szybkim zrostem, u niego stało się początkiem piekła. Zdeformowana kość uszkodziła tętnicę. Mimo skomplikowanej operacji, w styczniu doszło do najgorszego: skrzep zablokował dopływ krwi do mózgu.

„Stan jest bardzo ciężki” – wyrok, który zatrzymał czas

W jednej sekundzie radosny tata Alicji i Szymona stał się pacjentem Oddziału Intensywnej Terapii. Rozległy udar niedokrwienny, obrzęk mózgu i konieczność usunięcia części kości czaszki. Daniel zapadł w śpiączkę.

Przykładam głowę do jego klatki piersiowej, aby usłyszeć bicie mojego ukochanego serca. Słyszę, że stan jest krytyczny, a ja czekam na cud

– wspomina Magda, żona Daniela.

Uwięziony we własnym ciele

Daniel zaczął się budzić, ale powrót do świadomości to dopiero początek drogi przez mękę. Niedowład lewostronny, problemy z mową, widzeniem i przełykaniem – to rzeczywistość wysportowanego 35-latka. Aby Daniel mógł kiedykolwiek znów kopnąć piłkę z synem lub pojechać na rower z córką, potrzebuje natychmiastowej, intensywnej rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku.

Nowoczesna technologia i całodobowa opieka to jedyna szansa, by Daniel nie pozostał więźniem własnego ciała. Niestety, miesięczne koszty takiego leczenia idą w dziesiątki tysięcy złotych, co całkowicie przekracza możliwości rodziny.

JAK MOŻESZ POMÓC?

Magda i Daniel wierzą w siłę dobrych serc. Każda złotówka to minuta rehabilitacji, która przybliża go do domu, do dzieci i do normalności.

👉 Wpłać i pomóż Danielowi odzyskać życie: KLIKNIJ TUTAJ – Zbiórka na rehabilitację Daniela