Natychmiastowa reakcja i ewakuacje
Na miejsce zgłoszeń niezwłocznie skierowano straż pożarną, patrole policji oraz pozostałe służby ratunkowe. Procedury bezpieczeństwa wdrożono bez zbędnej zwłoki – w części placówek, m.in. w Szkole Podstawowej nr 9 w Starachowicach zdecydowano się na ewakuację uczniów i personelu.
Służby nie znalazły zagrożenia
Funkcjonariusze dokładnie przeszukali budynki pod kątem obecności materiałów niebezpiecznych. Po szczegółowym sprawdzeniu pomieszczeń i terenu wokół obiektów, wszystko wskazuje na to, że alarmy były fałszywe.
W przypadku szkół podstawowych nr 9 i 13 w Starachowicach nie znaleziono do tej pory jakichkolwiek niebezpiecznych przedmiotów ani ładunków wybuchowych - relacjonował nam na gorąco Konrad Dąbrowski z KP PSP w Starachowicach.
Kaskadowy mail do placówek w całym regionie świętokrzyskim
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że do kilkudziesięciu szkół w całym województwie świętokrzyskim trafiła taka sama wiadomość mailowa. Wszystko wskazuje na tzw. mail kaskadowy – masową wysyłkę informacji mającą na celu paraliż pracy instytucji publicznych. Śledczy będą ustalać szczegóły tego incydentu.
Alarmy bombowe w Świętokrzyskich szkołach. Sprawcom grożą surowe kary
Warto przypomnieć, że wywołanie fałszywego alarmu bombowego i zaangażowanie służb ratunkowych jest w Polsce poważnym przestępstwem. Sprawcy grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności, a także wysokie zadośćuczynienie finansowe na pokrycie kosztów przeprowadzenia akcji ratunkowych.