O sprawie poinformował nas pułkownik Bogumił Strojny, rzecznik prasowy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Trzydziestoczteroletni obywatel Ukrainy, skazany za serię oszustw i poszukiwany listem gończym, został zatrzymany w Kielcach i wydalony z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Decyzją Straży Granicznej mężczyzna otrzymał również dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen. Mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości po tym, jak nie stawił się do odbycia prawomocnej kary pozbawienia wolności. Działania administracyjne wobec cudzoziemca podjęto niezwłocznie po jego zatrzymaniu przez Policję.
Wyrok za serię przestępstw finansowych
Z ustaleń poczynionych w śledztwie wynika, że obywatel Ukrainy działał bezpośrednio w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd uznał go za winnego ośmiokrotnego doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Łączna wartość strat spowodowanych jego przestępczą działalnością wyniosła blisko dwadzieścia pięć tysięcy złotych, a zasądzony wymiar kary to rok pozbawienia wolności.
Ponieważ skazany unikał odbycia kary, został objęty poszukiwaniami na podstawie listu gończego. Przed kilkoma dniami mężczyzna został zlokalizowany i zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Mundurowi przekazali go następnie Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej do powrotu.
Względy bezpieczeństwa i maksymalny zakaz wjazdu
Komendant Placówki Straży Granicznej w Kielcach wydał wobec obywatela Ukrainy decyzję o zobowiązaniu do powrotu, wskazując jako podstawę prawną względy bezpieczeństwa i porządku publicznego. Jednocześnie wobec mężczyzny zastosowano środki zaostrzone w postaci orzeczenia zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw obszaru Schengen na okres dziesięciu lat. Decyzji tej nadano również rygor natychmiastowej wykonalności.
Przymusowe doprowadzenie do granicy
W związku z nadanym rygorem funkcjonariusze Straży Granicznej z Kielc przeprowadzili procedurę deportacyjną. Mężczyzna został przetransportowany pod konwojem na drogowe przejście graniczne w Medyce, gdzie formalnie przekazano go służbom strony ukraińskiej.