Do zdarzenia doszło w czwartkowy poranek, 9 lipca. Służby zostały postawione w stan gotowości tuż po godzinie 10:00, kiedy to kielecka policja otrzymała niepokojące zgłoszenie o podejrzanym przedmiocie.
– Dyżurny Komendy Miejskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące pozostawionego radioodbiornika w bramie Wojskowego Centrum Rekrutacji – informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy KMP w Kielcach.
Na miejscu pracują pirotechnicy i Żandarmeria Wojskowa
Reakcja służb była natychmiastowa. Ze względu na lokalizację znaleziska – przy instytucji wojskowej – wdrożono specjalne procedury bezpieczeństwa. Do akcji skierowano wyspecjalizowane ogniwa.
- Grupa rozpoznania minersko-pirotechnicznego: Nieetatowi funkcjonariusze policji szczegółowo sprawdzają pozostawiony odbiornik radiowy.
- Żandarmeria Wojskowa: Mundurowi wspólnie z policjantami zabezpieczają teren wokół budynku.
Utrudnienia w ruchu. Czy będzie ewakuacja?
Z powodu prowadzonych działań mieszkańcy Kielc muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w centrum miasta. Ulica Wesoła w obrębie Wojskowego Centrum Rekrutacji została całkowicie zablokowana dla ruchu.
Jak przekazała nam podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, na ten moment nie podjęto decyzji o ewakuacji pracowników centrum ani okolicznych budynków. Policjanci oraz żandarmi cały czas pracują nad dokładnym ustaleniem okoliczności tego zdarzenia i weryfikacją, czy porzucone radio stanowi realne zagrożenie.